Pomysł

Jakiś czas temu wrzuciłem „Hipopotama” Brzechwy. Gdy później uczyłem się tego wiersza (jak zwykle w samochodzie, w drodze do i z pracy), przypomniałem sobie coś ze szkoły aktorskiej.  Przypomniały mi się ćwiczenia z profesor Laurą Łącz, która uczyła nas właściwego mówienia wierszy. Wyobrażacie sobie? Jak czegoś takiego można nauczyć? Mówienie wierszy po prostu chyba wymaga jakiejś […]

Czytaj dalej "Pomysł"

Dziwak

Kiedy pisałem tekst o malarzu Nikiforze, byłem w Berlinie. Chodząc po berlińskich ulicach, myślałem o Nikiforze, który był inny. A wokół mnie krążyli sami „inni”, bo tam prawie nie ma ludzi innych niż „inni”. Co chyba oznacza, że wcale nie są inni, prawda? Zawsze czułem się trochę inny. W Berlinie jednak jestem najnormalniejszym z ludzi, […]

Czytaj dalej "Dziwak"

Łemko #2

Spędziłem ostatnio tydzień na Łemkowszczyźnie. W klimacie Beskidów, w zdrojowym powietrzu, wśród drewnianych cerkwi i kościołów poczułem znów inspirację, której mi brakowało od tygodni. A przy okazji przypomniałem sobie o pewnym przedziwnym artyście i cudownym filmie o nim.  „Mój Nikifor” Krzysztofa Krauzego mówi o łemkowskim malarzu Nikiforze w niezwykły sposób. Wprost, normalnie, ale ciepło. Ten […]

Czytaj dalej "Łemko #2"

Łemko #1

Spędziłem ostatnio tydzień na Łemkowszczyźnie. W klimacie Beskidów, w zdrojowym powietrzu, wśród drewnianych cerkwi i kościołów poczułem znów inspirację, której mi brakowało od tygodni. A przy okazji przypomniałem sobie o pewnym przedziwnym artyście i cudownym filmie o nim.  Łemkowie to potomkowie Rusinów z południowego wschodu Polski. Ten tworzący się od jakichś stu lat naród dziś […]

Czytaj dalej "Łemko #1"

Wiersze dla dzieci: „Hipopotam”

Ten wiersz zna każdy. I chyba każdy uwielbia. I właśnie dlatego wrzucam tu kolejnego klasyka Jana Brzechwy. Niech o nim mówią co chcą, to kawał jajcarskiej poezji! Zachwycony jej powabem Hipopotam błagał żabę: – Zostań żoną moją, co tam, Jestem wprawdzie hipopotam, Kilogramów ważę z tysiąc, Ale za to mógłbym przysiąc, Że wzór męża znajdziesz […]

Czytaj dalej "Wiersze dla dzieci: „Hipopotam”"

Oddech miasta

W ostatnim tygodniu wakacji wyjechaliśmy całą rodziną w góry. Spędziliśmy cudowne kilka dni w spokoju Beskidu, tak że wcale nie chciało nam się wracać.  Polskie góry są przepiękne. Beskid Niski zachwycił nas, wprost powalił widokami i wodą zdrojową, tak obrzydliwą, że aż pyszną. Dość paskudny bungalow w ogóle nam nie przeszkadzał, bo spędzaliśmy w nim […]

Czytaj dalej "Oddech miasta"

Jestem miły

Zastanawiałem się nad zatytułowaniem tego tekstu „Miłość”, żeby było dwuznacznie. Ale jak jest dwuznacznie, to bywa zbyt jednoznacznie.  Otóż postanowiłem być miły. Wróć: postanowiłem zacząć być miły. Bo generalnie nie jestem – narzekam, krytykuję, jękolę. Na przykład kiedy słyszę w radiu Cher, zaczynam wyć jak krowa, to znaczy jak ona. Wtedy Mo wtrąca się: „Zarób […]

Czytaj dalej "Jestem miły"