Keep dying #2

– Dałeś nam ciężkie życie. – powiedział Mojżesz. – Dlaczego miało być lekkie? – odparł Pan. – I bardzo trudny świat. – Dlaczego miałby być łatwy? – Dlaczego mielibyśmy Cię kochać i czcić? – Jestem Bogiem. Jestem, Który Jestem. – Czy będzie nam łatwiej, jeśli będziemy Cię kochać i czcić? – A czy będzie wam […]

Czytaj dalej "Keep dying #2"

Keep dying #1

Myliśmy zęby i powiedziałam do męża: boję się, czy poznam, że umarłam. Bo czy umrzeć to jest śnić sny jakby nie swoje, czy może bardziej jak dwieście tysięcy czarnych perełek, które toczą się za nami do zsypu. Keep dying, powiedział mąż, przekonasz się. Żegluj, jasny spłachetku, dopowiedziałam sobie, nie myśl teraz o dziurawym oku, przez […]

Czytaj dalej "Keep dying #1"

Żadnych skoków pisków

Umrzeć – tego się nie robi kotu. Bo co ma począć kot w pustym mieszkaniu. Wdrapywać się na ściany. Ocierać między meblami. Nic niby tu nie zmienione, a jednak pozamieniane. Niby nie przesunięte, a jednak porozsuwane. I wieczorami lampa już nie świeci. Słychać kroki na schodach, ale to nie te. Ręka, co kładzie rybę na […]

Czytaj dalej "Żadnych skoków pisków"

Zwykły zbieg okoliczności

Siedzieli razem w parku Wieczorne niebo ciemniało Spojrzała na niego a on poczuł iskrę Drżenie w kościach Wtedy czuł się nieco samotny Miał nadzieję że życie się wyprostuje Wszystko na co liczył to zwykły zbieg okoliczności (…) Słyszy tykanie zegarów Spaceruje z gadającą papugą Poluje na nią w portowych dokach Gdzie schodzą marynarze Może wypatrzy […]

Czytaj dalej "Zwykły zbieg okoliczności"

The guitar that killed folk #2

Cały w znakach piorunnych i piętnach zagłady Przed oczyma ciekawych obnaża sam siebie – I nagi aż do nieba, bezwstydny i blady Czuje się bohaterem, jak trup na pogrzebie! Gdy założyłem rodzinę, straciłem pasję do grania. Nie jestem wystarczająco dobry albo nie chce mi się, albo satysfakcjonuje mnie to na tyle, że mogę przejść do […]

Czytaj dalej "The guitar that killed folk #2"

The guitar that killed folk #1

Często wróżbiarz, co własnej nie wywróżył doli, Nagłym skokiem na trwogę i bladością czoła Skupia widzów, krwi żądnych, i szerzy dokoła Postrach, nie pozbawiony grozy i swawoli! Bob Dylan występował na festiwalu muzyki folkowej w Newport już od kilku lat i był jego gwiazdą. Było to w Stanach mnóstwo lat temu. W tym samym czasie […]

Czytaj dalej "The guitar that killed folk #1"

Zajęcza łapka

Mieszkamy w nowym domu już ponad cztery miesiące. I dopiero teraz zaczynamy się do niego przyzwyczajać.  Pierwsze tygodnie w nowym domu były dla nas niespodziewanie depresyjne. Wykończyliśmy go surowo, prawie bez dodatków, trochę z powodów finansowych, ale głównie z innego powodu. Otóż przeprowadzając się, mieliśmy tylko jedno pragnienie: pozbyć się miliarda śmieci, które zasypywały nas […]

Czytaj dalej "Zajęcza łapka"

„Milczenie” – Martin Scorsese. Recenzja

Kiedy obejrzysz ten film, dotrze do ciebie, jak bardzo łopatologicznie go nazwano. Ale później uznasz, że jednak trafnie. Bo jedyne co można zrobić, to spuścić nań zasłonę milczenia.  Martin Scorsese, myślę. Pójdę, zobaczę, myślę. Zobaczę co to za film, bo to Martina Scorsese film, dobrego reżysera, znanego z dobrych filmów. Dobrego reżysera. Słynnego. Z dobrych […]

Czytaj dalej "„Milczenie” – Martin Scorsese. Recenzja"