Poranne głupoty

Aby zacząć dzień, trzeba się rozgrzać. O rany! Nigdy nie sądziłem, że powiem coś takiego. Myślałem, że jestem absolutnie ostatnią osobą na świecie, która mogłaby robić ćwiczenia gimnastyczne. I jeszcze ten ohydny, niewiarygodny cel – robię to po to, by się dobrze czuć. A teraz najgorsze: to działa! Otóż staję na środku pokoju i męczę moje […]

Czytaj dalej "Poranne głupoty"

W szkolnym barze

Zawsze byłem do dupy z matematyki. Ale panienka w szkolnym barze użyła kalkulatora, by dodać 5 zł + 2,50 zł, a gdy dałem jej 10,50, wydała mi 2 zł. Nie była wystarczająco ładna, żeby jej darować.

Czytaj dalej "W szkolnym barze"