Czymże jest człowiek? Tydzień z Hamletem #5

Najważniejszą warstwą Hamleta są rozważania młodego księcia na temat kondycji ludzkości, pod wpływem jego prywatnych przeżyć. Dowiaduje się, że jego ojciec-król został zamordowany przez własnego brata, który ożenił się z jego matką i sam został królem. Jest kilka warstw tego problemu: wątpliwy dowód zbrodni, pragnienie zemsty, złość na matkę pomieszana z synowską miłością… Hamlet przeżywa, […]

Czytaj dalej "Czymże jest człowiek? Tydzień z Hamletem #5"

Ostry masz dowcip, książę. Tydzień z Hamletem #4

Hamlet ma niewyparzony język i humor cięty jak brzytwa.  Jest po prostu zabawny! Wyzłośliwia się zwłaszcza na Poloniuszu, ojcu Ofelii i Laertesa, szambelanie króla oraz wyrachowanym lizodupie. Zresztą Poloniusz wcale się z tym wyrachowaniem nie kryje: w którejś scenie tłumaczy synowi, żeby był dokładnie taki, jakim się po nim spodziewają; Ustawiać się tak, jak wieje […]

Czytaj dalej "Ostry masz dowcip, książę. Tydzień z Hamletem #4"

Podstawiać zwierciadło naturze. Tydzień z Hamletem #3

Oglądam liczne przedstawienia Hamleta i zaskakuje mnie, jak różnie można go zagrać. Różnice są subtelne, a jednak ogromne. Trudno pisać o wszystkich inscenizacjach, które można znaleźć w teatrze i internecie. Dlatego pozostanę przy Teresie Budzisz-Krzyżanowskiej w spektaklu Wajdy „Hamlet IV”. Ona wykonuje tak gigantyczną pracę intelektualno-emocjonalno-fizyczną, że naprawdę nie mam pojęcia jak można to wszystko […]

Czytaj dalej "Podstawiać zwierciadło naturze. Tydzień z Hamletem #3"

Zastosuj akcję do słów. Tydzień z Hamletem #2

Andrzej Wajda mówi, że nie da się przekazać wszystkich płaszczyzn istniejących w „Hamlecie”, dlatego każdy reżyser wybiera jakiś temat. On sam podchodził do Hamleta w teatrze czterokrotnie. W ostatniej wersji, znanej jako Hamlet IV, podkreślony jest element, będący zaledwie jednym ze środków do celu tej sztuki: teatr. „Hamlet IV” to przedstawienie wyjątkowe z kilku powodów. 1. […]

Czytaj dalej "Zastosuj akcję do słów. Tydzień z Hamletem #2"

Używajmy póki czas

Myślę o komunie, wyborach, przeszłości i przyszłości. I jak zwykle, w myśleniu pomaga mi dobra literatura i równie dobry teatr. Galiota płynęła pod pełnymi żaglami w przeraźliwym trzeszczeniu lin, burty i składanego noża kapitana, który z żebra niedawnego wroga strugał sobie fujarkę. Czarny sztandar korsarzy, poplamiony tłuszczem baranim, głucho łopotał na wietrze. Sternik, zmęczony abordażem, spał snem […]

Czytaj dalej "Używajmy póki czas"