Wiersze dla dzieci: „Cuda i dziwy”

Spadł kiedyś w lipcu Śnieżek niebieski, Szczekały ptaszki, Ćwierkały pieski. Fruwały krówki Nad modrą łąką, Śpiewało z nieba Zielone słonko Gniazdka na kwiatach Wiły motylki. Trwało to wszystko Może dwie chwilki. A zobaczyłem Ten świat uroczy, Gdy miałem właśnie Przymknięte oczy. Gdym je otworzył, Wszystko się skryło I znów na świecie Jak przedtem było. Wszystko […]

Czytaj dalej "Wiersze dla dzieci: „Cuda i dziwy”"

Coś z niczego

Artyści mają to do siebie, że czasem wymyślają coś kompletnie od czapy. I jeśli tylko pozwolisz sobie na uczestniczenie w tej zabawie, możesz zobaczyć więcej, niż autor chciał wyrazić. DLACZEGO OGÓREK NIE ŚPIEWA Pytanie to, w tytule, postawione tak śmiało, choćby z największym bólem rozwiązać by należało. Jeśli ogórek nie śpiewa, i to o żadnej […]

Czytaj dalej "Coś z niczego"

Wiersze dla dzieci: „Skakanka”

Dziś znów klasyka, a mianowicie przewrotny Tuwim. To musiał być człowiek myślący pod prąd*, bo z powiedzonka, którym rodzice temperują dzieci, zrobił wierszyk o pięknie intensywnego młodzieńczego życia. I zrobił to w sposób uroczy, wrażliwy i poetycko wyjątkowy, bo z elementem prozy. Mistrz świata. Prawda? „Żeby kózka nie skakała, Toby nóżki nie złamała”. Prawda! Ale […]

Czytaj dalej "Wiersze dla dzieci: „Skakanka”"

Wiersze dla dzieci: „Spóźniony słowik” 

Ostatnio przypomniałem sobie ten cudny wierszyk z dzieciństwa, gdy usłyszałem w radiu (oczywiście Dwójka Polskiego Radia!) piosenkę Doroty Miśkiewicz z muzyką Witolda Lutosławskiego. Wzruszyłem się. Poczułem kolejny raz, że wracam do źródeł. Płacze pani słowikowa w gniazdku na akacji, Bo pan słowik przed dziewiątą miał być na kolacji. Tak się godzin wyznaczonych pilnie zawsze trzyma, […]

Czytaj dalej "Wiersze dla dzieci: „Spóźniony słowik” "

Wiersze dla dzieci: „Jeż”

Moja Emma wzięła ostatnio udział w konkursie recytatorskim.* Miała kilka wierszy do wyboru i zdecydowała się na taki oto wierszyk. Polecam dla opowiadania dzieciom na dobranoc i nauczenia dla samego siebie. Jeż Krótkie nóżki, długi ryjek, ostre kolce ciało kryją. Ach, cóż to za groźny zwierz? To jest jeż, malutki jeż. Węszy noskiem w lewo, […]

Czytaj dalej "Wiersze dla dzieci: „Jeż”"

Pieprzenie

Był sobie pewien poeta. Nie wszyscy go lubili, bo wiele z jego czterowierszy opierało się na prostym rymie zwanym częstochowskim, albo na banalnym lapsusie słownym. Ale był kochany przez dzieci i rodziców, dlatego ma stałe miejsce w panteonie naszych twórców. Otóż wierszyk, który dziś cytuję, a który zna cała Polska, jest przykładem najwyższego kunsztu tego […]

Czytaj dalej "Pieprzenie"