Wyjechałem na wakacje #2

Jestem na urlopie. Lub nie, w każdym razie chwilowo nie publikuję. W mojej głowie i mojej chmurze powstają nowe teksty, tymczasem wznawiam tu kilka postów, o których dawno już zdążyłem zapomnieć, a wydają się ciekawe. Częstuj się czytaczu! Ten tekst opublikowałem w 2015 roku. Zagubieni w tłumaczeniu Wielokrotnie wnerwiałem się na polskie tłumaczenia tytułów filmów, […]

Czytaj dalej "Wyjechałem na wakacje #2"

Zagubieni w tłumaczeniu

Wielokrotnie wnerwiałem się na polskie tłumaczenia tytułów filmów, które kompletnie je psują. Poetyckie, wieloznaczne tytuły najczęściej są przetłumaczone na język polski tautologicznie, łopatologicznie, tragicznie. Proszę państwa, wreszcie znalazłem odwrotny przykład. „Między słowami” („Lost in translation”) to absolutnie cudowny film Sofii Coppoli, w którym maczał palce i pieniądze jej słynny ojciec – Francis Ford Coppola. Jest […]

Czytaj dalej "Zagubieni w tłumaczeniu"

Tuwim.

Ostatnio miewam ochotę na whisky. Generalnie nie cierpię tego paskudztwa śmierdzącego mysim trupem. Ale z jakiegoś powodu ostatnio je pijam z wodą. I nagle przypomniał mi się taki genialny tekścik Tuwima: Weź pół szklanki koniaku, zmieszaj z reńskim winem, Wypij przedtem pięć czystych i trzy wermuty z ginem, Potem butelkę porteru, dwie whisky i trzy […]

Czytaj dalej "Tuwim."