O teatrze #2

Trwają Warszawskie Spotkania Teatralne, niedawno obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Teatru. Za pomocą festiwali, wykładów, odczytów i dyskusji próbuje się dojść do tego, po co nam teatr w dzisiejszych czasach. Moim zdaniem to oczywiste – teatr jest super. Emocje Zawsze zastanawiałem się, jak aktorzy potrafią na zawołanie wzbudzić płacz. Myślałem nawet, że między ujęciami wkraplają sobie coś […]

Czytaj dalej "O teatrze #2"

O teatrze #1

Trwają Warszawskie Spotkania Teatralne, niedawno obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Teatru. Za pomocą festiwali, wykładów, odczytów i dyskusji próbuje się dojść do tego, po co nam teatr w dzisiejszych czasach. Moim zdaniem to oczywiste – teatr jest super. Teatr to fundament rzemiosła. Sprawia, że nasz zawód staje się pełny, reszta to fabryka konserw. Krzysztof Kowalewski Często chodzę […]

Czytaj dalej "O teatrze #1"

Strach przed śmiercią

Boisz się śmierci, bo jesteś człowiekiem. Ja też. Boję się jej jak cholera, ale mam pewien pomysł. To niesamowicie inspirująca myśl: człowiek tym przede wszystkim różni się od zwierząt, że boi się śmierci. Zwierzęta instynktownie próbują uniknąć śmierci, ale nie przewidują jej, nie pojmują, więc też się nie boją. Może nawet człowiek stał się człowiekiem […]

Czytaj dalej "Strach przed śmiercią"

„Prapremiera dreszczowca” w Och-Teatrze – nibyrecenzja

Mam wrażenie, że Och-Teatr specjalizuje się w spektaklach o teatrze. „Prapremiera dreszczowca” to trzecie przedstawienie jakie widziałem, które trąca ten temat, po „Uwaga… publiczność!” i „Przedstawieniu świątecznym w szpitalu św. Andrzeja”. Spośród tych trzech jest najbardziej komediowe i najmniej refleksyjne, a w związku z tym jak dla mnie najsłabsze. Mimo że zabawne. Teatr jest sztuką skomplikowaną […]

Czytaj dalej "„Prapremiera dreszczowca” w Och-Teatrze – nibyrecenzja"

Przerost formy nad treścią #3

Nie wiem skąd wzięło się przekonanie, że treść jest nadrzędna wobec formy. Mądra kobieta o wyjątkowo niekomercyjnej urodzie nie będzie miała powodzenia u facetów – sorry, nie ma bata. Coś, co inni krytykują jako „przerost formy nad treścią”, ja uważam za ogromną wartość.  Ten post jest kontynuacją tego postu Zastanawiając się nad formą, nie mogę […]

Czytaj dalej "Przerost formy nad treścią #3"

Przerost formy nad treścią #2

Nie wiem skąd wzięło się przekonanie, że treść jest nadrzędna wobec formy. Mądra kobieta o wyjątkowo niekomercyjnej urodzie nie będzie miała powodzenia u facetów – sorry, nie ma bata. Coś, co inni krytykują jako „przerost formy nad treścią”, ja uważam za ogromną wartość.  Ten post jest kontynuacją tego posta Forma to też granie brzydoty. Istnieje […]

Czytaj dalej "Przerost formy nad treścią #2"

Przerost formy nad treścią #1

Nie wiem skąd wzięło się przekonanie, że treść jest nadrzędna wobec formy. Mądra kobieta o wyjątkowo niekomercyjnej urodzie nie będzie miała powodzenia u facetów – sorry, nie ma bata. Coś, co inni krytykują jako „przerost formy nad treścią”, ja uważam za ogromną wartość.  Zawsze uważałem, że to, jakie coś jest z zewnątrz – jak wygląda, […]

Czytaj dalej "Przerost formy nad treścią #1"

Dramat czytania: czytanie dramatu

  Dramaty trzeba grać albo oglądać. Czytanie ich jest zupełnie pozbawione sensu. Słowo „literatura” ma wiele różnych znaczeń. Dla muzyków literatura to arkusze pięciolinii, na których zapisany jest utwór muzyczny. Kompletnie nie wiem jak można zachwycać się muzyką czytając ją, ale podziwiam ludzi, którzy to potrafią. Dla każdego normalnego człowieka literatura to po prostu teksty […]

Czytaj dalej "Dramat czytania: czytanie dramatu"