Męka w ośmiu konwulsjach

Mniej więcej w okresie, gdy obejrzałem, a następnie przeczytałem „Wielkomiluda” Roalda Dahla, wpadło mi w ręce dzieło przedziwne. Jeśli kojarzyłem Lewisa Carrolla, to tylko ze słynną „Alicją w krainie czarów”. Okazuje się, że napisał jeszcze więcej niesamowitych rzeczy. Znacie „Alicję po drugiej stronie lustra” Tima Burtona? Tę z Kapelusznikiem granym przez Johnny’ego Deppa, nie muszę […]

Czytaj dalej "Męka w ośmiu konwulsjach"

To coś

Istnieją tacy aktorzy, którzy wszystko robią doskonale, sami z siebie, prosto z serca. Tak zwani organiczni. Jakby naturalnie wiedzieli, jak to się robi, bez dyplomów i bez teatralnej praktyki. Nawet jeśli mają dyplomy i doświadczenie, to przede wszystkim mają w sobie „to coś”. Jestem przekonany, że taką aktorką jest Julia Roberts. Gdy gra, jest totalnie […]

Czytaj dalej "To coś"

Właściwa decyzja

Dostaliśmy zadanie wybrania sceny z filmu. Nie zdawałem sobie sprawy, ile można się nauczyć ze zwykłego wielokrotnego oglądania sceny!       Psor Witek zadał nam (jako jedno z wielu zadań podczas przerwy świątecznej w szkole aktorskiej) wybranie ulubionej sceny z ulubionego filmu. To problem, bo ja nie mam ulubionego filmu. Lubię filmy, lubię je […]

Czytaj dalej "Właściwa decyzja"