Tonic espresso #2

Życie nie toczy się tak, jak powinno się toczyć, ale jest takie, jakie jest. Sposób, w jaki sobie z tym radzisz, stanowi całą różnicę. Proszę mi wybaczyć ten nadęty wstęp rodem z podręczników motywacyjnych dla niespełnionych korpoludków i wannabe-warszawiaków, ale cóż, kiedy to zwyczajnie prawda. Przez okno kwadratoweWidzę wąsate drzewa,Odkąd wdały się ze mną w […]

Czytaj dalej "Tonic espresso #2"

Tonic espresso #1

Życie nie toczy się tak, jak powinno się toczyć, ale jest takie, jakie jest. Sposób, w jaki sobie z tym radzisz, stanowi całą różnicę. Proszę mi wybaczyć ten nadęty wstęp rodem z podręczników motywacyjnych dla niespełnionych korpoludków i wannabe-warszawiaków, ale cóż, kiedy to zwyczajnie prawda. Szósta rocznica założenia tego bloga jakoś mi umknęła. Już dawno […]

Czytaj dalej "Tonic espresso #1"

Odgrzewane kawałki #8

W lecie wypoczywam, również od pisania. Dlatego postanowiłem rozpocząć cykl odgrzewanych tekstów, które znajduję tu czasem. Bywa, że sam jestem zaskoczony czymś, co napisałem dawno temu. Zapraszam! Poniższy tekst opublikowałem w 2016 roku jako „Czego tak naprawdę nauczyła mnie szkoła aktorska #1” Trzy lata temu rozpocząłem szkołę aktorską i założyłem tego bloga. Czas na podsumowanie – […]

Czytaj dalej "Odgrzewane kawałki #8"

Czego tak naprawdę nauczyła mnie szkoła aktorska #3

Trzy lata temu rozpocząłem szkołę aktorską i założyłem tego bloga. Czas na podsumowanie – co właściwie otrzymałem? Trudno oczekiwać od rocznej szkółki weekendowej, że nauczy aktorstwa. A jednak ta przygoda dała mi więcej, niż mógłbym przypuszczać. Kiedy się nad tym zastanowiłem, okazało się, że szkoła aktorska dała mi umiejętności psychologiczne, a dokładnie autopsychologiczne. Samej praktyki […]

Czytaj dalej "Czego tak naprawdę nauczyła mnie szkoła aktorska #3"

Czego tak naprawdę nauczyła mnie szkoła aktorska #2

Trzy lata temu rozpocząłem szkołę aktorską i założyłem tego bloga. Czas na podsumowanie – co właściwie otrzymałem? Trudno oczekiwać od rocznej szkółki weekendowej, że nauczy aktorstwa. A jednak ta przygoda dała mi więcej, niż mógłbym przypuszczać. Chyba wczoraj minęła trzecia rocznica założenia tego bloga. Jeszcze kilka tygodni temu myślałem, że wyczerpałem temat. Dziś mam wrażenie, […]

Czytaj dalej "Czego tak naprawdę nauczyła mnie szkoła aktorska #2"

Czego tak naprawdę nauczyła mnie szkoła aktorska #1

Trzy lata temu rozpocząłem szkołę aktorską i założyłem tego bloga. Czas na podsumowanie – co właściwie otrzymałem? Trudno oczekiwać od rocznej szkółki weekendowej, że nauczy aktorstwa. A jednak ta przygoda dała mi więcej, niż mógłbym przypuszczać. Ludzie uczą się aktorstwa pięć lat, siedząc w Akademii dzień w dzień. To trudny zawód, skomplikowany w swojej podstawie, […]

Czytaj dalej "Czego tak naprawdę nauczyła mnie szkoła aktorska #1"

Jak wydać z siebie Głos

Umiesz mówić? Krzyczeć? Wrzeszczeć, szeptać, nie mówiąc o śpiewaniu? Tak ci się tylko wydaje. Głos. Głos z wielkiej. Pewnie nie najważniejsze, ale jedno z najważniejszych narzędzi w arsenale aktora. Psorowie w szkole aktorskiej powtarzali nam w kółko: widzowie muszą cię usłyszeć siedząc zarówno w pierwszym rzędzie, jak i ostatnim. Nie tylko usłyszeć, ale przede wszystkim […]

Czytaj dalej "Jak wydać z siebie Głos"