Ius primae noctis

Słońce zgasło. O, jakże zwinne są i młode Zmierzchy czerwca, nim w północ głuchą się przesilą! Po wargach twoich dłonią, kształt czującą, wiodę, Jak po koralach, morzu wydartych przed chwilą… Spleć stopy, przymknij oczy – i nazwij to cudem, Żeśmy razem, dalecy od dziennego znoju! Jakże łatwo zwiać szczęście, z takim oto trudem Rozniecone w […]

Czytaj dalej "Ius primae noctis"

Przerwaszamwadzka

Wykończyłem dom. W tym tygodniu przeprowadzka. Sam też jestem wykończony i muszę zarządzić przerwę u Amaktora. Dlatego w tym tekście będę głównie przepraszał. W równe dwa miesiące nasz nowy dom został wykończony, pod moim upierdliwym, bo amatorskim, nadzorem. Zaskakujące: łatwo poszło. W zasadzie miałem wszystko przygotowane już od początku lata*, więc to nie powinno dziwić, […]

Czytaj dalej "Przerwaszamwadzka"

Polo #2

Ostatnio kompletnie nie mam czasu, siły, ochoty lub wrażliwości na tak zwaną kulturę wysoką. Teatry nie pracują, ambitne filmy mam chwilowo w dupie, a książki odłożyłem z powodów praktycznych: prowizorycznej przeprowadzki, a wkrótce kolejnej. I co tu dużo mówić – nie chce mi się. Dobrze, że chociaż parę razy byłem z żoną i dziećmi w kinie. […]

Czytaj dalej "Polo #2"

Polo #1

Ostatnio kompletnie nie mam czasu, siły, ochoty lub wrażliwości na tak zwaną kulturę wysoką. Teatry nie pracują, ambitne filmy mam chwilowo w dupie, a książki odłożyłem z powodów praktycznych: prowizorycznej przeprowadzki, a wkrótce kolejnej. I co tu dużo mówić – nie chce mi się. Dobrze, że chociaż parę razy byłem z żoną i dziećmi w […]

Czytaj dalej "Polo #1"