Jaja mi urosły, ego zmalało

Jestem w kompletnym szoku. Kilka dni temu dostałem takiego oto maila. Cześć Pawle, (…) mam silną potrzebę, żeby do Ciebie napisać. (…) List ten wynika z mojego wewnętrznego przekonania, nie ukrywam, że dość nieskromnego, że przeczytanie go może poprawić Ci humor, a może nawet sprawi przyjemność. O kurwde, myślę sobie, zaczyna się nieźle. Wciągam się, […]

Czytaj dalej "Jaja mi urosły, ego zmalało"

Koniec.

Skończyłem szkołę aktorską. Zamknął się pewien etap w życiu. Umarł król, niech żyje król?… Nie, jeszcze nie mogę tak powiedzieć. Nie bardzo wiem, co teraz. Chce mi się. Ta przygoda zmieniła moje życie. Był moment, gdy stawałem się korpokretynem przyssanym do komputera, a konkretnie do idiotycznych raportów, z których nic nie wynika. Potem zmieniłem pracę […]

Czytaj dalej "Koniec."

Dołek

Podobno dla alkoholików najgorszym dniem jest niedziela. Ja także niedziel nie znoszę. Mo twierdzi, iż to dlatego, że jestem pracoholikiem i nie umiem sobie poradzić nic nie robiąc. Nie wiem czy to prawda. W każdym razie ta niedziela nie była bezczynna, a mimo to dość dołująca. Zaczęło się bardzo miło. Wiersz z Laurą Łącz Zgodnie z […]

Czytaj dalej "Dołek"