Wyjechałem na wakacje #8

Jestem na urlopie. Lub nie, w każdym razie chwilowo nie publikuję. W mojej głowie i mojej chmurze powstają nowe teksty, tymczasem wznawiam tu kilka postów, o których dawno już zdążyłem zapomnieć, a wydają się ciekawe. Częstuj się czytaczu! Poniższy tekst opublikowałem w 2017 roku. Bęben #1 Wbrew pozorom ten tekst nie będzie o brzuchu. Ten […]

Czytaj dalej "Wyjechałem na wakacje #8"

Bęben #2

Wbrew pozorom ten tekst nie będzie o brzuchu. Ten przymiot każdego szczęśliwie żonatego ponadtrzydziestolatka przyjmuję jako oczywistość, która nie jest warta posta. W tym tekście będzie o perkusji. Czyli głównym bohaterze dwóch spośród najważniejszych filmów ostatnich lat.  „Whiplash” to film bardzo dobry, ale „Birdman” jest absolutnym cudem kinematografii. Oprócz niesamowitego sposobu kręcenia, to jest po prostu […]

Czytaj dalej "Bęben #2"

Bęben #1

Wbrew pozorom ten tekst nie będzie o brzuchu. Ten przymiot każdego szczęśliwie żonatego ponadtrzydziestolatka przyjmuję jako oczywistość, która nie jest warta posta. W tym tekście będzie o perkusji. Czyli głównym bohaterze dwóch spośród najważniejszych filmów ostatnich lat.  Ostatnio pewna stacja radiowa przypomniała mi „Hand on the torch”. To była debiutancka płyta zespołu US3, który, jak […]

Czytaj dalej "Bęben #1"

Sztuka

Konstanty Stanisławski nie mówi inaczej o aktorstwie niż „nasza sztuka”, „sztuka przeżywania”, a o aktorach – po prostu artyści. Zacząłem się nad tym zastanawiać. Co to właściwie jest sztuka, po co mi ona i ile mam z nią wspólnego? Pamiętam, że o sztuce rozmawiałem wielokrotnie z moją wspaniałą babcią Haliną. Była muzykiem i profesorem reżyserii […]

Czytaj dalej "Sztuka"