Polish Idol #2

Nie lubię kategorycznych sformułowań, ale nasuwa się, że autorytetów już nie ma. Przynajmniej moich.

Czytaj dalej "Polish Idol #2"

Polish Idol #1

Nie lubię kategorycznych sformułowań, ale nasuwa się, że autorytetów już nie ma. Przynajmniej moich.

Czytaj dalej "Polish Idol #1"

Za najlepszych!

Miałem w domu dwanaście butelek jałowcówki. Żona poleciła mi zawartość wszystkich bez wyjątku butelek wylać do zlewu. Postanowiłem spełnić żądanie żony, odkorkowałem więc pierwszą butelkę i wylałem całą zawartość do zlewu, z wyjątkiem jednej szklaneczki, którą sobie wypiłem. Następnie odkorkowałem drugą butelkę i postąpiłem tak samo, to znaczy wylałem całą zawartość do zlewu z wyjątkiem […]

Czytaj dalej "Za najlepszych!"

Dzień zaduszny

W okolicach święta zmarłych odwiedziłem grób Wiesława Michnikowskiego. Coś się dla mnie skończyło, gdy dowiedziałem się o jego śmierci. Bo dla mnie osobiście właśnie od Michnikowskiego się zaczęło. Od kilku lat wiedziałem, że pan Michnikowski jest umierający. W zasadzie czekałem na to, co stało się 29 września tego roku, ale nie sądziłem, że będzie to […]

Czytaj dalej "Dzień zaduszny"

Wiesław Michnikowski, „Tani Drań”. Recenzja książki

Z okładki spogląda bardzo starszy pan o żywych, młodych oczach. Te oczy zdradzają człowieka o wielkim sercu, ogromnym doświadczeniu, inteligentnym poczuciu humoru. I dokładnie taka jest ta książka. Wiesława Michnikowskiego nie trzeba nikomu przedstawiać. Jeszcze niedawno można było zobaczyć go w teatrze Współczesnym w Warszawie, często w telewizji oraz klasycznych filmach (słynna rola władczyni podziemnego […]

Czytaj dalej "Wiesław Michnikowski, „Tani Drań”. Recenzja książki"