Liczby

4 dni temu stuknęło mi 37. Boli. Może inaczej: mam 3 lata do 40-stki. I co z tego wynika? Nic, tyle że urodziłem się w pamiętnym roku 1980. A gdybym się urodził rok później, rok wcześniej albo 2017 lat temu? I w ogóle o co chodzi z tą czterdziestką? Czy naprawdę jest tak bardzo inna […]

Czytaj dalej "Liczby"

Kibloteka

Odcinek pierwszy, ostatni. Otwieram i jednocześnie zamykam cykl na temat gównianych filmów. Niedawno pisałem, że nie oglądam chłamu, za to wyłącznie wciągam dobre rzeczy. To nie do końca prawda. Ostatnio obejrzałem dwa filmy, które nie miały prawa powstać. A skoro już powstały, trzeba się nad nimi poznęcać. 1. „Czarownica”, czyli w języku obcym Maleficient. Ten […]

Czytaj dalej "Kibloteka"

Skromna wieczerza na pohybel

Należy jak najsilniej uwydatnić co następuje: Wszystkie elementy groteski i humoru neutralizujące przykrą osnowę sztuki (…) Nonszalancję i swobodę tekstu. Sztuka nie powinna być grana zanadto na serio. Pełną świadomość osób działających. Najbardziej dziwaczne sceny powinny być odegrane na trzeźwo. Bohaterzy sztuki są ludźmi zupełnie normalnymi, a tyko znajdującymi się w anormalnej sytuacji. (…) Podobno […]

Czytaj dalej "Skromna wieczerza na pohybel"