Miłość #4

Zawsze traktowałem ten blog jako coś w rodzaju psychoterapii. Ten tekst powstał dokładnie i wyłącznie w tym celu. Nie znajdziecie tu nic na temat amaktorstwa. Jeśli nie chcecie czytać, to nie czytajcie. Moja Mama nie żyje od 16 lat. Była lekarzem psychiatrą. Nie mam zielonego pojęcia, skąd wzięła ten kierunek, ale po skończeniu studiów medycznych […]

Czytaj dalej "Miłość #4"

Miłość #3

Zawsze traktowałem ten blog jako coś w rodzaju psychoterapii. Ten tekst powstał dokładnie i wyłącznie w tym celu. Nie znajdziecie tu nic na temat amaktorstwa. Jeśli nie chcecie czytać, to nie czytajcie. Przez lata myślałem, że nagła śmierć jest zbyt okrutna. Wolałbym mieć choć chwilę na pożegnanie z Mamą. Dziś już nie jestem tego pewien. […]

Czytaj dalej "Miłość #3"

Miłość #2

Zawsze traktowałem ten blog jako coś w rodzaju psychoterapii. Ten tekst powstał dokładnie i wyłącznie w tym celu. Nie znajdziecie tu nic na temat amaktorstwa. Jeśli nie chcecie czytać, to nie czytajcie. Moja Mama zginęła w wypadku samochodowym 9 lutego 2003 roku. Nigdy tu o tym nie opowiadałem szczegółowo, teraz przyszedł na to czas. Byłem […]

Czytaj dalej "Miłość #2"

Miłość #1

Zawsze traktowałem ten blog jako coś w rodzaju psychoterapii. Ten tekst powstał dokładnie i wyłącznie w tym celu. Nie znajdziecie tu nic na temat amaktorstwa. Jeśli nie chcecie czytać, to nie czytajcie. Mój Tata zmarł w szpitalu 26 lipca. Pod koniec zeszłego roku zdiagnozowano u Niego chorobę nowotworową. Trzymał się. Mówił, że się nie poddaje, […]

Czytaj dalej "Miłość #1"

Wyjechałem na wakacje #4

Jestem na urlopie. Lub nie, w każdym razie chwilowo nie publikuję. W mojej głowie i mojej chmurze powstają nowe teksty, tymczasem wznawiam tu kilka postów, o których dawno już zdążyłem zapomnieć, a wydają się ciekawe. Częstuj się czytaczu! Poniższy tekst opublikowałem w 2014 roku. Z drugiej strony, czyli mężczyźni i kobiety #3 Od miesiąca próbuję […]

Czytaj dalej "Wyjechałem na wakacje #4"

Z drugiej strony, czyli mężczyźni i kobiety #3

Od miesiąca próbuję napisać post o tym, jak kobiety różnią się od facetów, a faceci od kobiet. I jak te różnice są wkurwiające. I piękne, z drugiej strony. Ten post jest kontynuacją TEGO POSTU i TEGO POSTU „Ale Pa­we­łek naj­bar­dziej lu­bił dziew­czę­ta. Męż­czyź­ni wy­da­wa­li mu się po­spo­li­ci i tro­chę nud­ni.” Mnie też na dłuższą metę […]

Czytaj dalej "Z drugiej strony, czyli mężczyźni i kobiety #3"

Z drugiej strony, czyli mężczyźni i kobiety #2

Od miesiąca próbuję napisać post o tym, jak kobiety różnią się od facetów, a faceci od kobiet. I jak te różnice są wkurwiające. I piękne, z drugiej strony. Ten post jest kontynuacją TEGO POSTU „Męż­czyź­ni na ogół in­a­czej oce­nia­ją war­tość rze­czy ani­że­li ko­bie­ty” Delikatnie powiedziane. Mo oddała ajfona do naprawy. Nie dlatego, że się zepsuł, […]

Czytaj dalej "Z drugiej strony, czyli mężczyźni i kobiety #2"