Rzecz o chlaniu #2

„Pod mocnym aniołem” Wojtka Smarzowskiego zrobił na mnie kolosalne wrażenie. Pod tym wpływem zastanawiam się nad graniem pijaków, chlaniu wśród aktorów i alkoholem w ogóle. Ten post jest kontynuacją tego postu Pan niebiosów obnażony Otwieranie się alkoholików podczas sesji terapeutycznej u Smarzowskiego przypomina mi szkołę aktorską. Tam też obnażaliśmy się, wypruwaliśmy własne psychologiczne flaki po to, […]

Czytaj dalej "Rzecz o chlaniu #2"

Rzecz o chlaniu #1

„Pod mocnym aniołem” Wojtka Smarzowskiego zrobił na mnie kolosalne wrażenie. Pod tym wpływem zastanawiam się nad graniem pijaków, chlaniu wśród aktorów i alkoholem w ogóle. Słyszałem i pozytywne, i negatywne opinie o „Pod mocnym aniołem” Smarzowskiego. Zweryfikowałem je ostatnio i stwierdzam: świetny film. Mądre studium picia, ani przesadnie komediowe, ani przesadnie belferskie. Można by się […]

Czytaj dalej "Rzecz o chlaniu #1"

Wieczór z filmami alkoholowymi

Kumpel polecił mi kilka pozycji filmowych, pochodzących z Polski poprzedniej epoki. Wszystkie są czarno-białe i wszystkie opowiadają o chlaniu. No to siup? Na początek o wspomnianym kumplu. To interesujący człowiek: alternatywny muzyk, jednocześnie nienawidzący komuny i tęskniący do jej czasów, które pamięta z dzieciństwa, bo w 1989 roku miał jakieś 12 lat. Ja podobnie: miałem […]

Czytaj dalej "Wieczór z filmami alkoholowymi"