„Milczenie” – Martin Scorsese. Recenzja

Kiedy obejrzysz ten film, dotrze do ciebie, jak bardzo łopatologicznie go nazwano. Ale później uznasz, że jednak trafnie. Bo jedyne co można zrobić, to spuścić nań zasłonę milczenia.  Martin Scorsese, myślę. Pójdę, zobaczę, myślę. Zobaczę co to za film, bo to Martina Scorsese film, dobrego reżysera, znanego z dobrych filmów. Dobrego reżysera. Słynnego. Z dobrych […]

Czytaj dalej "„Milczenie” – Martin Scorsese. Recenzja"

To właśnie święta

Co oglądaliście w święta? Nie mówcie, że ominęliście stałe punkty programu. I tak nie uwierzę! Muzyka chrismasowa niezmiennie doprowadza mnie do mdłości. W tym roku byłem pewien, że jeśli jeszcze raz usłyszę „Feliz navidad”, rzucę pawia. Nieśmiertelne „Last Christmas” w oryginalnej wersji wpadło mi w ucho zaledwie dwa czy trzy razy, i to spowodowało, że te […]

Czytaj dalej "To właśnie święta"