„Dziwna para” w teatrze Capitol

Zostaliśmy całą grupą zaproszeni przez psora Wielińskiego do teatru Capitol na sztukę amerykańskiego dramaturga Neila Simona, o którym sam Edward Dziewoński powiedział, że jest wzorem komediopisarza. Zresztą to jedyny żyjący dramaturg, który ma na Broadwayu teatr swojego imienia, co chyba coś znaczy. Wreszcie Mo miała okazję poznać moich współamaktorów z roku. Rzecz dzieje się na […]

Czytaj dalej "„Dziwna para” w teatrze Capitol"

Etiuda dwuosobowa

Do automatu z kawą podchodzi gwiazda z telewizji. Wrzuca wyjętą z torebki monetę, naciska przycisk, ale automat nie reaguje. Dziewczyna próbuje jeszcze raz, i ponownie. Nic z tego – maszyna najwyraźniej jest popsuta, w kółko wypluwa monetę. Celebrytka zaczyna się z nim szarpać, mówiąc „przepraszam”, tak jakby chciała pouczyć kogoś siedzącego w środku automatu. W […]

Czytaj dalej "Etiuda dwuosobowa"

Dzień drugi. Już w szkole

Przed lejbą czekamy na korytarzu. Znów powrót do szkoły, cofka w czasie o jakieś 15 lat. Świadomy oddech. Poruszanie rezonatorów w czaszce. Luzowanie ramion: „trzeba najpierw napiąć, by wyluzować”. Ćwiczenia dykcyjne, w tym zagryzanie warg, międlenie językiem, wypychanie policzków, kląskanie na samogłoskach U-A na zmianę i najlepsze: końskie parskanie. Dla celów higienicznych wykonywane w dół. […]

Czytaj dalej "Dzień drugi. Już w szkole"