Wyjechałem na wakacje #1

Jestem na urlopie. Lub nie, w każdym razie chwilowo nie publikuję. W mojej głowie i mojej chmurze powstają nowe teksty, tymczasem wznawiam tu kilka postów, o których dawno już zdążyłem zapomnieć, a wydają się ciekawe. Częstuj się czytaczu! Ten tekst opublikowałem w 2017 roku. Słowo aktora #1 Pójdź do pobliskiej kawiarni, parku albo innego miejsca […]

Czytaj dalej "Wyjechałem na wakacje #1"

Odgrzewane kawałki #4

W lecie wypoczywam, również od pisania. Dlatego postanowiłem rozpocząć cykl odgrzewanych tekstów, które znajduję tu czasem. Bywa, że sam jestem zaskoczony czymś, co napisałem dawno temu. Zapraszam! Poniższy tekst opublikowałem w 2013 roku jako „Skumbrie w tomacie” Raz do gazety „Słowo Niebieskie” (skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie) przyszedł maluśki staruszek z pieskiem. (skumbrie w tomacie […]

Czytaj dalej "Odgrzewane kawałki #4"

Słowo aktora #2

Słowa były niegdyś czarami i gdzieniegdzie słowo zachowało coś ze swej siły czarodziejskiej. Słowami może człowiek uszczęśliwić lub doprowadzić do rozpaczy, słowami nauczyciel przenosi na uczniów swoją wiedzę, słowami mówca porywa słuchaczy. Tak pisał nie kto inny, lecz Sigmund Freud we „Wstępie do psychoanalizy”. Przyznaję, poległem na tej książce. Próbowałem ją przeczytać w okresie, gdy […]

Czytaj dalej "Słowo aktora #2"

Słowo aktora #1

Pójdź do pobliskiej kawiarni, parku albo innego miejsca publicznego i zdaj relację z tego, co widzisz. Bądź precyzyjny: nie pozostawiaj cienia niejasności.  Taki nagłówek przeczytałem kiedyś w pewnym anglojęzycznym artykule dla adeptów pisarstwa. Bycie precyzyjnym to kluczowa sprawa w pisaniu, muzyce, wszelkiego rodzaju sztuce, a zwłaszcza w aktorstwie. W polityce jest dokładnie odwrotnie: trzeba rozmywać […]

Czytaj dalej "Słowo aktora #1"