Wyjechałem na wakacje #7

Jestem na urlopie. Lub nie, w każdym razie chwilowo nie publikuję. W mojej głowie i mojej chmurze powstają nowe teksty, tymczasem wznawiam tu kilka postów, o których dawno już zdążyłem zapomnieć, a wydają się ciekawe. Częstuj się czytaczu! Poniższy tekst opublikowałem w 2017 roku. Holly fag #1 Jeśli spytalibyście mnie, co jest najbardziej aktorską czynnością […]

Czytaj dalej "Wyjechałem na wakacje #7"

Holly fag #2

Jeśli spytalibyście mnie, co jest najbardziej aktorską czynnością świata, długo bym się nie zastanawiał. Może myślałbym o podrywaniu albo umieraniu, ale tak naprawdę wybór jest jasny: najbardziej aktorska czynność świata to palenie. Nasuwa mi się wątpliwość: może dlatego rozsmakowałem się w papierosach, by móc zrzucać na nie winę za moją życiową nieudolność? Kto wie czy […]

Czytaj dalej "Holly fag #2"

Holly fag #1

Jeśli spytalibyście mnie, co jest najbardziej aktorską czynnością świata, długo bym się nie zastanawiał. Może myślałbym o podrywaniu albo umieraniu, ale tak naprawdę wybór jest jasny: najbardziej aktorska czynność świata to palenie. Nie wiedziałem wtedy, jak się naprawdę nazywał, ale doskonale wiedziałem, kim jest. Od Kercelaka po Tłomackie, od placu Broni po Halę Mirowską, na […]

Czytaj dalej "Holly fag #1"

„Song from the forest”

Recenzja filmu Polski tytuł: Uciekinier z Nowego Jorku Ten post jest wynikiem współpracy z miesięcznikiem HIRO.  Ten paradokument opowiada o Amerykaninie, zajmującym się nagrywaniem muzyki etnicznej. Louis Sarno trafił do osady ludzi Bayaka, zamieszkujących tropikalne lasy Republiki Środkowoafrykańskiej, w latach osiemdziesiątych. Tak pokochał wyciszony i bliski naturze tryb życia radosnych Pigmejów, że został na dłużej. […]

Czytaj dalej "„Song from the forest”"