Wierszyk ortograficzny

Moje dzieci uczą się ortografii, to zrozumiałe. Mają w książkach mnóstwo fajnych wierszyków, które im w tym pomagają. Mam wrażenie, że dorośli też mogliby je sobie czasem przypomnieć. Na klatce moich dziadków pojawiło się ogłoszenie, w którym administracja przypomina o zamykaniu drzwi wyjściowych, by ograniczyć wejście osobom nieporządanym. Może chodziło o osoby nieporządne? Cicho. Posłuchajcie. […]

Czytaj dalej "Wierszyk ortograficzny"

Lekcje

Moja starsza córka Ida jest teraz w trzeciej klasie, a młodsza Emma w drugiej. Tak się składa, że Ida jest utalentowana w zakresie ścisłym. Krótko mówiąc, lubi matematykę, co dla mnie jest kompletnie niezrozumiałe. Za to Emma lubi czytać i pisać, a ćwiczenia ortograficzne są jej ulubionym rodzajem prac domowych. Tak samo dzielimy się z […]

Czytaj dalej "Lekcje"

Wiersze dla dzieci: Proszę pana

Kiedyś znalazłem taki zabawny i mądry wierszyk dla dzieci, żeby im wpajać dobre praktyki językowe. Bynajmniej polecam.*   Proszę pana, proszę pani, „Proszę panią” jest do bani! Proszę babci, cioci, mamy, Dość już „proszę panią” mamy I prosimy każdą panią: Niechaj panie zwrot ten ganią! – Mirosław Bańko * Wszystkich sztywnych purystów spieszę poinformować, że […]

Czytaj dalej "Wiersze dla dzieci: Proszę pana"

Afirmacja w sobotę

Po sobotnio-niedzielnych zajęciach jestem wyjątkowo pozytywnie nastawiony, co jest miłą odmianą. Po poprzednich miałem poczucie typu „fakju, nieważne jaką zjebkę zgarnę, i tak będę to kontynuował”. A dziś myślę „no, jest postęp„. Pierwsze zajęcia soboty to Każetes, Tomasz Gęsikowski. Robimy etiudy dwuosobowe i dostajemy nie mniejszy opieprz niż poprzednio. Wciąż najważniejszym zarzutem jest udawactwo, „mówienie że […]

Czytaj dalej "Afirmacja w sobotę"