Eksperyment teatralny

Lubię klasyczny teatr – nastawiony na człowieka, prawdziwe emocje, ukrywane i jawne dramaty, ludzkie śmiesznostki i śmieszności. Ale istnieją różne koncepcje teatru, wśród nich takie, które mnie całkiem odrzucają. A może nie powinny. Teatr, jak i w ogóle cała sztuka, jest po to, żeby łamać konwencje. Burzyć ustalony porządek. Także formalny. Dlatego tu i ówdzie rodzą […]

Czytaj dalej "Eksperyment teatralny"

„MŁYNARSKI obowiązkowo!” w Teatrze 6.piętro

MŁYNARSKI obowiązkowo! to wyjątkowa premiera Teatru 6.piętro. Właściciele tej stołecznej sceny prywatnej, aktor Michał Żebrowski i reżyser Eugeniusz Korin, rozpoczęli głośnym sukcesem (Zagraj to jeszcze raz, Sam Woody’ego Allena) dokładnie pięć lat temu. Przygotowując się do obchodów tej rocznicy, szukali odpowiedniego tekstu, przy czym miał to być tekst polski. Ktoś podrzucił pomysł, by nie brać […]

Czytaj dalej "„MŁYNARSKI obowiązkowo!” w Teatrze 6.piętro"

Teatr i marketing #2

Wszystko w dzisiejszym świecie jest nieodłączne od marketingu. Tak jest też z teatrem i tak powinno być. Zauważyłem jednak, że na styku teatru i reklamy zdarzają się nieprzewidziane rzeczy. Ten post jest kontynuacją tego posta Na początku marca zaprosił mnie Teatr Powszechny – jedna z najsłynniejszych scen w Warszawie – na próbę spektaklu Magdy Fertacz opartego […]

Czytaj dalej "Teatr i marketing #2"

Teatr i marketing #1

Wszystko w dzisiejszym świecie jest nieodłączne od marketingu. Tak jest też z teatrem i tak powinno być. Zauważyłem jednak, że na styku teatru i reklamy zdarzają się nieprzewidziane rzeczy. Na kilka dni lub tygodni przed premierą teatry zawsze robią próbę medialną. To ciekawe wydarzenie. Wygląda na to, że aktorzy nie potrafią grać bez publiczności. Zresztą sam […]

Czytaj dalej "Teatr i marketing #1"

Science Fiction

Uwielbiam Lema. Tę jego niepohamowaną wyobraźnię. Niesamowite, a jednak zawsze wiarygodne pomysły. I do tego swobodę językową, której większość autorów może mu pozazdrościć. Ale ostatnie moje kontakty z literaturą i filmem S-F nie były Lemowskie. A dokładnie: nie tylko Lemowskie. Przeczytałem ostatnio kultową pozycję gatunku S-F: „Grę Endera” Orsona Scotta Carda. Bardzo mnie wciągnęła, a na […]

Czytaj dalej "Science Fiction"

Używajmy póki czas

Myślę o komunie, wyborach, przeszłości i przyszłości. I jak zwykle, w myśleniu pomaga mi dobra literatura i równie dobry teatr. Galiota płynęła pod pełnymi żaglami w przeraźliwym trzeszczeniu lin, burty i składanego noża kapitana, który z żebra niedawnego wroga strugał sobie fujarkę. Czarny sztandar korsarzy, poplamiony tłuszczem baranim, głucho łopotał na wietrze. Sternik, zmęczony abordażem, spał snem […]

Czytaj dalej "Używajmy póki czas"

Ludzie kultury

Aktor. Człowiek wielowymiarowy, doświadczony, wszechstronny. Na pewno niesamowicie ciekawy. W szkole aktorskiej usłyszałem świetną anegdotę o Adolfie Dymszy. Po spektaklu, w kuluarach czy też garderobie, mówi Dymsza: „Spotkałem ostatnio Iksińskiego. I on mówi: hej Dodek, idę na dupy, pożycz chuja. No to mu pożyczyłem… I zobaczcie co on mi oddał!” Słyszałem to z tydzień temu, […]

Czytaj dalej "Ludzie kultury"