Wyjechałem na wakacje #3

Jestem na urlopie. Lub nie, w każdym razie chwilowo nie publikuję. W mojej głowie i mojej chmurze powstają nowe teksty, tymczasem wznawiam tu kilka postów, o których dawno już zdążyłem zapomnieć, a wydają się ciekawe. Częstuj się czytaczu! Ten tekst opublikowałem w 2015 roku. Aktorstwo – więcej niż pasja W zasadzie na tytule mógłby zakończyć […]

Czytaj dalej "Wyjechałem na wakacje #3"

Odgrzewane kawałki #3

W lecie wypoczywam, również od pisania. Dlatego postanowiłem rozpocząć cykl odgrzewanych tekstów, które znajduję tu czasem. Bywa, że sam jestem zaskoczony czymś, co napisałem dawno temu. Zapraszam! Poniższy tekst opublikowałem w 2015 roku jako „Aktorstwo – więcej niż pasja” W zasadzie na tytule mógłby zakończyć się ten felieton. Wśród zawodów czy też zajęć opartych na pasji […]

Czytaj dalej "Odgrzewane kawałki #3"

„Milczenie” – Martin Scorsese. Recenzja

Kiedy obejrzysz ten film, dotrze do ciebie, jak bardzo łopatologicznie go nazwano. Ale później uznasz, że jednak trafnie. Bo jedyne co można zrobić, to spuścić nań zasłonę milczenia.  Martin Scorsese, myślę. Pójdę, zobaczę, myślę. Zobaczę co to za film, bo to Martina Scorsese film, dobrego reżysera, znanego z dobrych filmów. Dobrego reżysera. Słynnego. Z dobrych […]

Czytaj dalej "„Milczenie” – Martin Scorsese. Recenzja"

Aktorstwo – więcej niż pasja

W zasadzie na tytule mógłby zakończyć się ten felieton. Wśród zawodów czy też zajęć opartych na pasji aktorstwo gra przewodnią rolę. Z prostego powodu: wiarygodności. Aby film czy spektakl był dobry, wiele rzeczy musi zagrać – scenografia, kostiumy, dialogi – ale przede wszystkim musi zagrać aktor. Jeśli widz nie uwierzy w postać, nie będzie chciał […]

Czytaj dalej "Aktorstwo – więcej niż pasja"