Święto zmarłych

Pierwszego listopada jak zwykle zrobiliśmy inaczej niż wszyscy. Rozpoczęliśmy dzień nietypowo nawet dla nas, a zakończyliśmy cudnym filmem. Nigdy nie pchamy się w tłumy 1 listopada. Jeździmy na cmentarze albo innego dnia, albo w nocy. Wiedzieliście kiedyś ciemny cmentarz pokryty mnóstwem tańczących ogników, niby ciepły koc? Coś cudownego. Ale w tym roku zrobiliśmy kompletnie pod […]

Czytaj dalej "Święto zmarłych"

„Lekcja” w Teatrze Mazowieckim – recenzja

Siedząc na „Lekcji” Eugene Ionesco w Teatrze Mazowieckim, będziesz się śmiać lub płakać, ale na pewno nie będziesz obojętny. Ten absurdalny tekst ma w sobie więcej sensu, niż może się z początku wydawać. Byłem zaskoczony, gdy dostałem zaproszenie od Mazowieckiego Instytutu Kultury. Nie wiedziałem, że przy ulicy Elektoralnej, w swojej siedzibie, która przed wojną była […]

Czytaj dalej "„Lekcja” w Teatrze Mazowieckim – recenzja"

Arcy(?)dzieło

Ostatnio przeczytałem najdziwniejszą książkę kiedykolwiek. To był „Gargantua i Pantagruel” Francois Rabelais’ego, czyli oświeceniowa klasyka francuska. Rabelais był jednym z najmądrzejszych ludzi Francji 16. wieku, a „Gargantua i Pantagruel” to jego dzieło życia. Z dzisiejszej perspektywy bardzo dziwne dzieło. To przypowieść o gigantach wymienionych w tytule, w większości mocno prześmiewcza i ironiczna, a miejscami całkowicie poważna, […]

Czytaj dalej "Arcy(?)dzieło"