Kaśka i Seba

Przypomniałem sobie o pewnym zadaniu aktorskim, które polega na obserwowaniu. I postanowiłem napisać scenkę z życia wziętą. A przynajmniej wydaje mi się, że z życia wziętą. Kaśka i Seba Występują: dresiarz Seba i dresiara Kaśka Kaśka stoi i piłuje sobie paznokcie, trochę obgryza, jest bardzo skupiona, nie widzi niczego poza swoimi paznokciami. Można powiedzieć, że […]

Czytaj dalej "Kaśka i Seba"

Odgrzewane kawałki #6

W lecie wypoczywam, również od pisania. Dlatego postanowiłem rozpocząć cykl odgrzewanych tekstów, które znajduję tu czasem. Bywa, że sam jestem zaskoczony czymś, co napisałem dawno temu. Zapraszam! Poniższy tekst opublikowałem w 2014 roku jako „NARESZCIE!!!” Udało się zagrać. Bez kłamstwa, z emocją, wzruszeniem. Pierwszy raz od ponad pół roku w szkole aktorskiej. Etiuda dwuosobowa Kobieta w […]

Czytaj dalej "Odgrzewane kawałki #6"

Odgrzewane kawałki #4

W lecie wypoczywam, również od pisania. Dlatego postanowiłem rozpocząć cykl odgrzewanych tekstów, które znajduję tu czasem. Bywa, że sam jestem zaskoczony czymś, co napisałem dawno temu. Zapraszam! Poniższy tekst opublikowałem w 2013 roku jako „Skumbrie w tomacie” Raz do gazety „Słowo Niebieskie” (skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie) przyszedł maluśki staruszek z pieskiem. (skumbrie w tomacie […]

Czytaj dalej "Odgrzewane kawałki #4"

World’s worst word

Zgadliście. Chodzi o kurwę. Brzydkie słowo, niezbędne w aktorstwie. Czy to nie zastanawiające? Proszę wybaczyć słabawy kalambur w tytule, ale mi się podoba. Zgadliście. Chodzi o najważniejsze słowo w naszym języku: kurwa. Brzydkie słowo, choć piękny składnik języka polskiego. A do tego niezbędne w aktorstwie. Czy to nie zastanawiające? Z którymkolwiek z profesjonalnych aktorów miałem […]

Czytaj dalej "World’s worst word"

Smak sukcesu/smak porażki

Najpierw pochwalę się sukcesami moich dzieci. Nie to, żebym cedował na nie swoje niepełnione ambicje, o nie, pamiętam, żeby tego nie robić. Wystarczy, że wybiorą jeden z czterech, powiedzmy pięciu zatwierdzonych przez mnie kierunków studiów. Młodsza córka Emma zaskoczyła nas. W styczniu zaczęła chodzić na zajęcia malarskie w Pałacu Młodzieży, a w marcu okazało się, że […]

Czytaj dalej "Smak sukcesu/smak porażki"

Nareszcie!!!

Udało się zagrać. Bez kłamstwa, z emocją, wzruszeniem. Pierwszy raz od ponad pół roku w szkole aktorskiej. Etiuda dwuosobowa Kobieta w żałobie wchodzi do domu. Siada, wspomina męża, patrzy na jego zdjęcie. Płacze, godzi się z jego śmiercią. Wtedy wchodzi duch męża. Staje z tyłu i patrzy, nic nie robi. Ona go wyczuwa i odwraca […]

Czytaj dalej "Nareszcie!!!"

Sztuka przeżywania

Aktorstwo ma więcej powiązań, niż się wydaje. Widzę związki z muzyką, językiem, słowem. Oczywiście z życiem. – To moje autorskie danie: kurczak duszony na zimno. – A jak się dusi kurczaka na zimno? – Bez angażowania emocji. Ten cytat z kreskówki („Klopsiki i inne zjawiska pogodowe 2”) raczej nic nie wyraża, jest po prostu śmieszny. […]

Czytaj dalej "Sztuka przeżywania"

Zgrzyt

Nic a nic nie posuwam się do przodu, za to wszyscy czegoś ode mnie chcą i zaczynam mieć tego dość. SOBOTA: Kultura żywego słowa/Realizacja scen dramatycznych z Tomkiem Gęsikowskim Pierwszym zgrzytem był słaby Szekspir. Przynajmniej mój wykład o autorze i dziele nie został przez psora Gęsika skrytykowany, za to sam tekst i owszem. Wybrałem najmocniejszą […]

Czytaj dalej "Zgrzyt"