Ćwiczenia dykcyjne: Trznadel

W krzakach rzekł do trznadla trznadel: „Możesz mi pożyczyć szpadel? Muszę nim przetrzebić chaszcze, Bo w nich straszą straszne paszcze.” Odrzekł na to drugi trznadel: „Niepotrzebny, trznadlu, szpadel! Gdy wytrzeszczysz oczy w chaszczach, Z krzykiem pierzchnie każda paszcza!” Niezłe, co? Doskonałe są też wszystkie dyktanda Stanisława Lema, np. to. A tu wszystkie moje ćwiczenia dykcyjne. […]

Czytaj dalej "Ćwiczenia dykcyjne: Trznadel"

Ćwiczenia aparatu

Twarz. Usta, poliki, szczękozębojęzyk. Aparat mowy vel gębowy. Najważniejsze narzędzie aktora, ale nie tylko. Bo przecież chyba warto, by każdy był jako tako mocny w gębie. Okazuje się, że to nie takie trudne. Kiedyś śpiewałem i nawet trochę się uczyłem. Nigdy nie szło mi „dość niesamowicie”, jak mówi król Julian, ale śpiewałem sporo. A teraz, po […]

Czytaj dalej "Ćwiczenia aparatu"