Słynne wiersze: Stefania

W pierwszym odcinku cyklu, być może także ostatnim, polecam wiersz, który nie wydaje się słynny. Dopóki nie przeczytasz dwóch ostatnich linijek. Proszę państwa, mój ulubiony Tadeusz Boy-Żeleński, prosz: Stefania Po­wieść psy­cho­lo­gicz­na z ka­je­tu pen­sjo­nar­ki Kto po­znał pa­nią Ste­fa­nią, Ten wo­lał od in­nych pań ją. Coś w niej już ta­kie­go by­ło, Że po­pa­trzyć na nią mi­ło. Oczy […]

Czytaj dalej "Słynne wiersze: Stefania"

Łzy

  Niedawno pisałem o oczach. Ale brakowało tam ważnej rzeczy dotyczącej oczu i wyrażanych przez nie emocji: płaczu. Uznałem, że temat zasługuje na osobny artykuł. Płacz jest wyjątkowo aktorski. Nie chodzi o zawodzenie i walenie głową w ścianę. Najlepiej zagrany smutek to nieruchoma twarz i jedna jedyna łza, spływająca po policzku. W takiej scenie wszystko jest […]

Czytaj dalej "Łzy"

Starość #2

Starzeję się… i tak naprawdę wcale mnie to nie dołuje. Ten post jest kontynuacją tego posta Przecież to nieprawda, że przeraża mnie dojrzewanie. Jestem coraz szczęśliwszy w życiu i jedyne czego mi brakuje, to dom z ogródkiem. Właściwie wcale go nie potrzebuję, to bardziej pragnienie Mo. Coraz częściej zauważam, że bycie starszym i mądrzejszym to najlepsze, co […]

Czytaj dalej "Starość #2"

Starość #1

Starzeję się… i strasznie mnie to dołuje. Jesienią dopadł mnie dół. Robię rzeczy tylko dlatego że muszę, nic mi się chce ponadto. Dobrze, że chociaż piszę jeszcze cokolwiek. W robocie tak zwane Nieustające Pasmo Sukcesów i równie nieustające wrażenie, że nikt mojej pracy nie potrzebuje. Ćwiczę nieregularnie. Z pięćdziesięciu pompek co rano spadłem do 35. […]

Czytaj dalej "Starość #1"

Arcy(?)dzieło

Ostatnio przeczytałem najdziwniejszą książkę kiedykolwiek. To był „Gargantua i Pantagruel” Francois Rabelais’ego, czyli oświeceniowa klasyka francuska. Rabelais był jednym z najmądrzejszych ludzi Francji 16. wieku, a „Gargantua i Pantagruel” to jego dzieło życia. Z dzisiejszej perspektywy bardzo dziwne dzieło. To przypowieść o gigantach wymienionych w tytule, w większości mocno prześmiewcza i ironiczna, a miejscami całkowicie poważna, […]

Czytaj dalej "Arcy(?)dzieło"