Kopulodrom #2

Jeśli uważacie, że o seksie nie powinno się gadać, tylko go uprawiać, pewnie macie rację. Zanim jednak wskoczycie do sypialni, zapraszam na kilka słów o seksie w sztuce filmowej. Nie w pornografii, tylko w prawdziwym filmie, w którym mowa o bzykaniu jest jakby przy okazji. Śpiewaj o Muzo, jakiemi przymioty Można jebura zyskać wieniec złoty! […]

Czytaj dalej "Kopulodrom #2"

Kopulodrom #1

Jeśli uważacie, że o seksie nie powinno się gadać, tylko go uprawiać, pewnie macie rację. Zanim jednak wskoczycie do sypialni, zapraszam na kilka słów o seksie w sztuce filmowej. Nie w pornografii, tylko w prawdziwym filmie, w którym mowa o bzykaniu jest jakby przy okazji. Jedna pani, a młoda, pytała doktora, Kiedyby jebać z rana, […]

Czytaj dalej "Kopulodrom #1"

The F word #2

Jestem wkurwiony. Nosz ile można chorować (dzieci), nudzić (praca), narzekać (żona) i tonąć w pisuarze (kraj)? Fuck! Z tej okazji przypomniałem sobie pewien słynny film i pewną zabawną książkę. Jedno i drugie pasują mi do ostrego wkurwu. Kiedy kogoś spytać o klasykę kina gangsterskiego, powie: „Ojciec chrzestny” i „Chłopcy z ferajny”*. Mogę się założyć. Oglądając „Goodfellas” w […]

Czytaj dalej "The F word #2"

The F word #1

Jestem wkurwiony. Nosz ile można chorować (dzieci), nudzić (praca), narzekać (żona) i tonąć w pisuarze (kraj)? Fuck! Z tej okazji przypomniałem sobie pewien słynny film i pewną zabawną książkę. Jedno i drugie pasują mi do ostrego wkurwu. – Naprawdę jesteś pisarzem? – Czasami. – Potrzebuję kogoś, kto ma dobre pióro. Dobry jesteś? – Każdy pisarz […]

Czytaj dalej "The F word #1"

American dream #2

Ostatnio zasypuję moich szanownych czytelników tekstami na jeden temat: jak to bardzo ten rok będzie dla mnie przełomowy. Spełniają się moje marzenia. Od marzenia do spełnienia – amerykański sen po prostu! I w ramach przekory przypominają mi się filmy o wręcz odwrotnej wymowie. Po obejrzeniu „Burn after reading” przez tydzień bolała mnie przepona od ciągłego […]

Czytaj dalej "American dream #2"

American dream #1

Ostatnio zasypuję moich szanownych czytelników tekstami na jeden temat: jak to bardzo ten rok będzie dla mnie przełomowy. Spełniają się moje marzenia. Od marzenia do spełnienia – amerykański sen po prostu! I w ramach przekory przypominają mi się filmy o wręcz odwrotnej wymowie. Filmy, które kojarzą mi się z tym określeniem, to wcale nie „Wielki […]

Czytaj dalej "American dream #1"

B. F. S.

Znacie taki skrót MILF? Każdy zna. Chodzi o niemłodą, a seksowną kobietę. Polska wersja brzmi jak w tytule, tłumaczenie zaś zostawię sobie na koniec. Jakiś czas temu oglądałem cudny film Fading Gigolo z całą plejadą gwiazd. Po naszemu ten film nazywa się chyba Casanova po przejściach. Czyli jak to z polskimi tytułami bywa: przegadany, ciężki, mało […]

Czytaj dalej "B. F. S."