The guitar that killed folk #2

Cały w znakach piorunnych i piętnach zagłady Przed oczyma ciekawych obnaża sam siebie – I nagi aż do nieba, bezwstydny i blady Czuje się bohaterem, jak trup na pogrzebie! Gdy założyłem rodzinę, straciłem pasję do grania. Nie jestem wystarczająco dobry albo nie chce mi się, albo satysfakcjonuje mnie to na tyle, że mogę przejść do […]

Czytaj dalej "The guitar that killed folk #2"

The guitar that killed folk #1

Często wróżbiarz, co własnej nie wywróżył doli, Nagłym skokiem na trwogę i bladością czoła Skupia widzów, krwi żądnych, i szerzy dokoła Postrach, nie pozbawiony grozy i swawoli! Bob Dylan występował na festiwalu muzyki folkowej w Newport już od kilku lat i był jego gwiazdą. Było to w Stanach mnóstwo lat temu. W tym samym czasie […]

Czytaj dalej "The guitar that killed folk #1"

Tata zhipisiał #2

Kiedy pewnego wieczora stanąłem w otwartym oknie i marzyłem o moim ogródku, Ida poleciała do Mo i krzyknęła: Mamo, tata zhipisiał! Rozśmieszyło mnie to. Przypomniałem sobie, jak to było, kiedy miałem długie włosy, słuchałem Jefferson Airplane i znałem na wyrywki piosenki z „Hair”. Poczułem, że wracam do korzeni. Potrzebuję przestrzeni, bliskości natury, dystansu od ludzi. Do szału doprowadzają […]

Czytaj dalej "Tata zhipisiał #2"

Tata zhipisiał #1

Kiedy pewnego wieczora stanąłem w otwartym oknie i marzyłem o moim ogródku, Ida poleciała do Mo i krzyknęła: Mamo, tata zhipisiał! Rozśmieszyło mnie to. Przypomniałem sobie, jak to było, kiedy miałem długie włosy, słuchałem Jefferson Airplane i znałem na wyrywki piosenki z „Hair”. Poczułem, że wracam do korzeni. Mając 16 lat nałogowo słuchałem wszystkich ważnych […]

Czytaj dalej "Tata zhipisiał #1"

Jabłka #2

Przypomniała mi się historia o pewnych dwóch słynnych firmach i ich nazwach. Uznałem, że jest warta opowiedzenia. Wiem o niej z wielu różnych źródeł, które czytałem i oglądałem na przestrzeni parunastu lat. Dlatego pewnie nie jest stuprocentowo wierna prawdzie. Możliwe nawet, że część pochodzi całkiem z mojej głowy. W poprzednim odcinku opowiedziałem o założeniu firmy […]

Czytaj dalej "Jabłka #2"

Jabłka #1

Przypomniała mi się historia o pewnych dwóch słynnych firmach i ich nazwach. Uznałem, że jest warta opowiedzenia. Wiem o niej z wielu różnych źródeł, które czytałem i oglądałem na przestrzeni parunastu lat. Dlatego pewnie nie jest stuprocentowo wierna prawdzie. Możliwe nawet, że część pochodzi całkiem z mojej głowy. Kiedy zespół The Beatles w 1965 roku […]

Czytaj dalej "Jabłka #1"

Oczy

Chyba dopiero wtedy pojąłem o co chodzi w aktorstwie, gdy skumałem, że to, co dzieje się w człowieku, odzwierciedlają jego oczy. Dlatego aktorstwo jest tak subtelną sztuką: nie wystarczy powiedzieć, co postać czuje. Jeśli postać poczuje to naprawdę, emocje ukażą się w jej oczach. Wtedy publiczność to widzi, a raczej wyczuwa. Wtedy już nie trzeba […]

Czytaj dalej "Oczy"