Filharmonia

Podczas zajęć aktorskich, w których brałem udział, robiliśmy scenki. Zaczęliśmy od improwizowanych, a im dalej w las, tym były one bardziej poukładane, przemyślane i z góry napisane. Jak ta oto tutu. Scena w filharmonii WYSTĘPUJĄ: Melomanka – Wyjątkowo elegancka i dystyngowana, stała bywalczyni filharmonii. Zawsze jest doskonale zorientowana, zna szczegóły spektaklu, wiernie przestrzega rytuału, który […]

Czytaj dalej "Filharmonia"

Sztuka tracenia #3

Przed wakacjami zagrałem spektakl z grupą z warsztatów aktorskich. Dwa razy. Niedawno powtórzyłem to jeden, ostatni raz. Odżyły znajomości, było ciepło i miło, zabawnie i pracowicie. I trochę smutno, bo się skończyło. W życiu różne rzeczy zaczynają się i kończą. A może inaczej: kończą się i zaczynają. Nawet stracę ciebie (ten gest, śmiech chropawy, który […]

Czytaj dalej "Sztuka tracenia #3"

Sztuka tracenia #2

Przed wakacjami zagrałem spektakl z grupą z warsztatów aktorskich. Dwa razy. Niedawno powtórzyłem to jeden, ostatni raz. Odżyły znajomości, było ciepło i miło, zabawnie i pracowicie. I trochę smutno, bo się skończyło. W życiu różne rzeczy zaczynają się i kończą. A może inaczej: kończą się i zaczynają. Trać rozleglej, trać szybciej, ćwicz – wejdzie ci […]

Czytaj dalej "Sztuka tracenia #2"

Sztuka tracenia #1

Przed wakacjami zagrałem spektakl z grupą z warsztatów aktorskich. Dwa razy. Niedawno powtórzyłem to jeden, ostatni raz. Odżyły znajomości, było ciepło i miło, zabawnie i pracowicie. I trochę smutno, bo się skończyło. W życiu różne rzeczy zaczynają się i kończą. A może inaczej: kończą się i zaczynają. W sztuce tracenia nie jest trudno dojść do […]

Czytaj dalej "Sztuka tracenia #1"

„Supermenka” w Teatrze Kamienica (Teatr Gudejko)

Ten spektakl to studium polskiej klasy średniej, polskiego kapitalizmu, a może kapitalizmu w ogóle. Czyli historia sukcesu i porażki. Opowiedziana z inteligencją i swadą, dobrze napisana i fantastycznie zagrana przez Jowitę Budnik. To przeniesienie na deski teatru słynnego pytania „Jak żyć panie premierze?”, z sugestią, że trudniej, kiedy jest się wykształconym człowiekiem z pozycją i […]

Czytaj dalej "„Supermenka” w Teatrze Kamienica (Teatr Gudejko)"

Nowa nadzieja #2

Od lat planowaliśmy z Mo pójść na kurs tańca. Zawsze coś stało na drodze: brak czasu, małe dzieci, coś tam w pracy. Trzy miesiące temu stuknęło nam 10 lat małżeństwa. Byłem pewien, że jeśli nie zaczniemy tego cholernego tańca teraz, to nie zaczniemy go nigdy. Na dziesięciu latach mogło się w ogóle skończyć. Rozpoczęliśmy kurs tańca […]

Czytaj dalej "Nowa nadzieja #2"

Nowa nadzieja #1

Już się zastanawiałem, czy Amaktor nie zdechnie śmiercią naturalną. Ale dzięki pozytywnemu zbiegowi przypadków – który oczywiście nie mógł być przypadkiem – po długich dywagacjach podjąłem decyzję, że nie. A żeby nie było nudnego miauczenia, na końcu tego tekstu przytaczam anegdotkę zwiazaną z Gwiezdnymi Wojnami. Ten rok był dla mnie wyczerpujący. Przez większość czasu wykańczałem […]

Czytaj dalej "Nowa nadzieja #1"