Siła jest kobietą #2

Zawsze byłem otoczony kobietami. Teraz bardziej niż kiedykolwiek, od kiedy mamy trzecią córkę. Nie wydaje mi się, że to przypadek – zawsze ubóstwiałem i podziwiałem kobiety. Ale problem jest dużo głębszy. Ja je po prostu lubię! Tak, uwielbiam kobiety i żyję z nimi tak blisko, jak to tylko możliwe. Czasem śmieję się nawet, że mógłbym […]

Czytaj dalej "Siła jest kobietą #2"

Siła jest kobietą #1

Zawsze byłem otoczony kobietami. Teraz bardziej niż kiedykolwiek, od kiedy mamy trzecią córkę. Nie wydaje mi się, że to przypadek – zawsze ubóstwiałem i podziwiałem kobiety. Ale problem jest dużo głębszy. Ja je po prostu lubię! Jedno długie spojrzenie, ach! ileż potrafi Rzucone w moją stronę prawie nieostrożnie. Ach! jakąż jest rozkoszą oglądać bezbożnie To […]

Czytaj dalej "Siła jest kobietą #1"

Polityki!

Zanim przejdziemy do rozwoju intelektualnego, zostało nam do zrobienia coś bardzo ważnego. Teraz ważą się nasze losy. Musimy pogonić PiS. Teraz. dawno, dawno, na Spokojnej zapchało się w ubikacji, zawołali rzeczoznawcę, zbadał, orzekł: – za dużo papieru! – za mało wody! – za dużo papieru! – za mało wody! – a co robić? – mniej […]

Czytaj dalej "Polityki!"

Kultury!

Potwornie łaknę kultury. Brak mi teatru, czytam przeraźliwie mało. Boję się, że głupieję. Szło ich prawie czterdziestu. Normalnie. Przy niedzieli. I nagle jeden westchnął. I wszyscy przystanęli. Bo ogarnął ich zachwyt, że księżyc świecił niebu. Więc patrzeli nań, jakby sroka patrzała w rebus. Księżyc ma ten styl pracy, no – że wschodzi i świeci. Lecz […]

Czytaj dalej "Kultury!"

Filharmonia

Podczas zajęć aktorskich, w których brałem udział, robiliśmy scenki. Zaczęliśmy od improwizowanych, a im dalej w las, tym były one bardziej poukładane, przemyślane i z góry napisane. Jak ta oto tutu. Scena w filharmonii WYSTĘPUJĄ: Melomanka – Wyjątkowo elegancka i dystyngowana, stała bywalczyni filharmonii. Zawsze jest doskonale zorientowana, zna szczegóły spektaklu, wiernie przestrzega rytuału, który […]

Czytaj dalej "Filharmonia"

Sztuka tracenia #3

Przed wakacjami zagrałem spektakl z grupą z warsztatów aktorskich. Dwa razy. Niedawno powtórzyłem to jeden, ostatni raz. Odżyły znajomości, było ciepło i miło, zabawnie i pracowicie. I trochę smutno, bo się skończyło. W życiu różne rzeczy zaczynają się i kończą. A może inaczej: kończą się i zaczynają. Nawet stracę ciebie (ten gest, śmiech chropawy, który […]

Czytaj dalej "Sztuka tracenia #3"

Sztuka tracenia #2

Przed wakacjami zagrałem spektakl z grupą z warsztatów aktorskich. Dwa razy. Niedawno powtórzyłem to jeden, ostatni raz. Odżyły znajomości, było ciepło i miło, zabawnie i pracowicie. I trochę smutno, bo się skończyło. W życiu różne rzeczy zaczynają się i kończą. A może inaczej: kończą się i zaczynają. Trać rozleglej, trać szybciej, ćwicz – wejdzie ci […]

Czytaj dalej "Sztuka tracenia #2"

Sztuka tracenia #1

Przed wakacjami zagrałem spektakl z grupą z warsztatów aktorskich. Dwa razy. Niedawno powtórzyłem to jeden, ostatni raz. Odżyły znajomości, było ciepło i miło, zabawnie i pracowicie. I trochę smutno, bo się skończyło. W życiu różne rzeczy zaczynają się i kończą. A może inaczej: kończą się i zaczynają. W sztuce tracenia nie jest trudno dojść do […]

Czytaj dalej "Sztuka tracenia #1"