Gloria!

Oczekiwaliśmy jej przyjścia w chwale. Drugiego dnia nowego roku urodziła się i już jest z nami, po tej stronie brzucha. Nasza nowa córka, Gloria. Amaktor z dumą informuje, że ma trzecią córkę. Proszę państwa, teraz prawdziwy spektakl to ja mam w domu. Grają same gwiazdy. Nowo narodzona gwiazda ma na imię Gloria. Jej starsze siostry […]

Czytaj dalej "Gloria!"

Apodsumowanie

Profesor do kandydata w szkole aktorskiej: Dlaczego pan chce zostać aktorem? Przecież jest tyle zawodów na a. A murarz? A piekarz? To był abstrakcyjny, bardzo ciężki rok. Wykonałem znowu absurdalnie dużo pracy przy domu, mieliśmy mnóstwo afer zdrowotnych, a teraz będziemy mieli trzecie dziecko (gdy piszę te słowa, Mo wciąż nie urodziła). Jakby w ramach […]

Czytaj dalej "Apodsumowanie"

Aleja Niepodległości #3

Wyprowadziłem się z Warszawy dokładnie dwa lata temu. Staram się obserwować stolicę, a z nią całą otaczającą rzeczywistość, z lekkiego dystansu. Lubię czasem wyrwać się z codziennego otoczenia, choćby tylko wirtualnie, by potem tym chętniej wrócić. Gówna po pomniku wciąż się pięły w górę. Wkrótce otoczyły calutką figurę. Już i gestu nie ma i nie ma […]

Czytaj dalej "Aleja Niepodległości #3"

Aleja Niepodległości #2

Wyprowadziłem się z Warszawy dokładnie dwa lata temu. Nie tęsknię, choć wciąż czuję się Warszawiakiem. Listopad w stolicy jest wyjątkowy. Wcale nie mniej wyjątkowy jest, gdy obserwuje się go z kilkunastokilometrowego dystansu. To zagadka wielka i dla przyrodnika – Dlaczego gołębie srają na pomnikach. Ludzie przez czas pewien figurę czyścili, Lecz że bezskutecznie – wnet […]

Czytaj dalej "Aleja Niepodległości #2"

Aleja Niepodległości #1

Wyprowadziłem się z Warszawy dokładnie dwa lata temu. Nie tęsknię, choć wciąż czuję się Warszawiakiem. Nie tęsknię, bo pozbyłem się wszystkiego, co mnie w tym mieście wkurwiało. Być może nie tęsknię za Warszawą też dlatego, że ciągle w niej bywam. W jakimś dużym mieście tysięcznymi dłońmi Postawiono wielki i wspaniały pomnik. Z wyciągniętą ręką, w […]

Czytaj dalej "Aleja Niepodległości #1"

Filharmonia

Podczas zajęć aktorskich, w których brałem udział, robiliśmy scenki. Zaczęliśmy od improwizowanych, a im dalej w las, tym były one bardziej poukładane, przemyślane i z góry napisane. Jak ta oto tutu. Scena w filharmonii WYSTĘPUJĄ: Melomanka – Wyjątkowo elegancka i dystyngowana, stała bywalczyni filharmonii. Zawsze jest doskonale zorientowana, zna szczegóły spektaklu, wiernie przestrzega rytuału, który […]

Czytaj dalej "Filharmonia"

Kaśka i Seba

Przypomniałem sobie o pewnym zadaniu aktorskim, które polega na obserwowaniu. I postanowiłem napisać scenkę z życia wziętą. A przynajmniej wydaje mi się, że z życia wziętą. Kaśka i Seba Występują: dresiarz Seba i dresiara Kaśka Kaśka stoi i piłuje sobie paznokcie, trochę obgryza, jest bardzo skupiona, nie widzi niczego poza swoimi paznokciami. Można powiedzieć, że […]

Czytaj dalej "Kaśka i Seba"

Śmieszna pani

W zeszłym tygodniu minęło 15 lat od kiedy umarła moja mama. Przez cały ten czas ani na chwilę nie przestałem tęsknić. Przeczytałem ostatnio fantastyczną książkę Marcina Wichy „Rzeczy, których nie wyrzuciłem”. To świetna opowieść, błyskotliwe rozliczenie z dzieciństwem, rodziną i komuną, ale przede wszystkim pożegnanie z matką. Gdy czytałem tę książkę, przepełniała mnie zazdrość. Ten […]

Czytaj dalej "Śmieszna pani"