Tonic espresso #1

Życie nie toczy się tak, jak powinno się toczyć, ale jest takie, jakie jest. Sposób, w jaki sobie z tym radzisz, stanowi całą różnicę. Proszę mi wybaczyć ten nadęty wstęp rodem z podręczników motywacyjnych dla niespełnionych korpoludków i wannabe-warszawiaków, ale cóż, kiedy to zwyczajnie prawda. Szósta rocznica założenia tego bloga jakoś mi umknęła. Już dawno […]

Czytaj dalej "Tonic espresso #1"

Nieomylni

Po latach rozmyśliwań,niemal u schyłku życia,dokonałem niezmierniegłębokiego odkrycia. Zanim przejdę do odkrycia podmiotu lirycznego (doprawdy zabawnego), pochwalę się moim odkryciem. Proszę państwa, oto Marian Hemar. Moje wielkie odkrycieraz na zawsze, niezbicierozwiązuje odwiecznązagadkę, mianowicie, rozstrzyga nieomylnie,ustala niezachwianieostateczną odpowiedźna ciekawe pytanie, co dręczy nas od wiekówi wciąż wraca od nowa:kto rządzi światem? jakamafia anonimowa? Nie wierzcie w […]

Czytaj dalej "Nieomylni"