Spróbujemy

Jeśli czytacie tego bloga, wiecie, że często wrzucam tu wierszyki dla dzieci. Lubię się ich uczyć, ćwicząc na własnych dzieciakach – czytam je im tak długo, aż zaczynam recytować z pamięci. Ale ponieważ moje córki dorastają, ostatnio postanowiłem zrobić coś nowego. Moja Ida kończy za miesiąc 10 lat. Staje się już świadomą, myślącą nastolatką. Jeszcze […]

Czytaj dalej "Spróbujemy"

Trzy elementy

– Jak pan pięknie te nuty pisze! – wykrzyknął Młynarski, kiedy dostał od Wasowskiego materiał z nutami. – Bo, proszę pana, bazgrać to mogą geniusze, a rzemieślnicy muszą pisać wyraźnie – stwierdził Wasowski. Ten fragment książki Wiesława Michnikowskiego przypomniał mi się w dniu, kiedy dowiedziałem się o śmierci Wojciecha Młynarskiego. Nie mogę się pozbierać po […]

Czytaj dalej "Trzy elementy"

Liczby

4 dni temu stuknęło mi 37. Boli. Może inaczej: mam 3 lata do 40-stki. I co z tego wynika? Nic, tyle że urodziłem się w pamiętnym roku 1980. A gdybym się urodził rok później, rok wcześniej albo 2017 lat temu? I w ogóle o co chodzi z tą czterdziestką? Czy naprawdę jest tak bardzo inna […]

Czytaj dalej "Liczby"

Obra de arte #2

Misja – eksmisja – seksmisja. Pamiętacie? Taką sekwencją zaczyna się nasza największa komedia wszech czasów. Genialny pamflet na komunę, a może na każdą totalitarną władzę, pełen mistrzowskich przytyków do obu płci. A do tego zupełnie niezły film S-F, tylko bez hollywoodzkiego budżetu. Oto ona. Seksmisja. Powiedzieć, że ten film jest dobry, to nie powiedzieć nic. […]

Czytaj dalej "Obra de arte #2"

Obra de arte #1

Misja – eksmisja – seksmisja. Pamiętacie? Taką sekwencją zaczyna się nasza największa komedia wszech czasów. Genialny pamflet na komunę, a może na każdą totalitarną władzę, pełen mistrzowskich przytyków do obu płci. A do tego zupełnie niezły film S-F, tylko bez hollywoodzkiego budżetu. Oto ona. Seksmisja. Jest kilka filmów, które nieodłącznie kojarzą mi się z młodością. […]

Czytaj dalej "Obra de arte #1"