Gdy emocje już opadły

Święta święta i po świętach. Czas na niepodsumowanie roku pełnego zmian. Coś czuję, że nadchodzący będzie także w nie obfitował, tyle że na zupełnie innych polach. Od miesiąca mieszkamy w nowym domu i zaczynamy się w nim odnajdywać. Nie ma wątpliwości: to była dla nas taka zmiana, jakbyśmy wyprowadzili się na inną planetę, albo co […]

Czytaj dalej "Gdy emocje już opadły"

List do Świętego Mikołaja

Drogi Święty, W tym roku już mi przyniosłeś fantastyczny prezent: dom dla mojej rodziny, w którym wszyscy jej członkowie są szczęśliwi. A przynajmniej na to wygląda, jeśli można to ocenić po dwóch tygodniach mieszkania. Jeśli mogę jednak czegoś sobie zażyczyć, to proszę tylko o chwilę spokoju. Nieco czasu, żeby móc pocieszyć się tym domem i […]

Czytaj dalej "List do Świętego Mikołaja"

Ius primae noctis

Słońce zgasło. O, jakże zwinne są i młode Zmierzchy czerwca, nim w północ głuchą się przesilą! Po wargach twoich dłonią, kształt czującą, wiodę, Jak po koralach, morzu wydartych przed chwilą… Spleć stopy, przymknij oczy – i nazwij to cudem, Żeśmy razem, dalecy od dziennego znoju! Jakże łatwo zwiać szczęście, z takim oto trudem Rozniecone w […]

Czytaj dalej "Ius primae noctis"