Polo #1

Ostatnio kompletnie nie mam czasu, siły, ochoty lub wrażliwości na tak zwaną kulturę wysoką. Teatry nie pracują, ambitne filmy mam chwilowo w dupie, a książki odłożyłem z powodów praktycznych: prowizorycznej przeprowadzki, a wkrótce kolejnej. I co tu dużo mówić – nie chce mi się. Dobrze, że chociaż parę razy byłem z żoną i dziećmi w […]

Czytaj dalej "Polo #1"