Opakowanie zastępcze #3

Starym komunistycznym sposobem biorę produkt importowany, opakowuję go w szary papier i rzucam tutaj. To nie brak szacunku dla Was, drodzy czytelnicy. To brak mózgu. Wykańczam dom, a on mnie. Niczym fortepian o trotuar stłukł się na płytkach rezerwuar a od od tej wyrazów zbitki stłukły się także płytki ostał się jeno pisuar No proszę […]

Czytaj dalej "Opakowanie zastępcze #3"