La cucaracha #2

Uwielbiamy ZOO. Do warszawskiego chodzimy regularnie. Podczas ostatniej wizyty byłem akurat w trakcie „Życia owadów” Wiktora Pielewina, a dzieci cały dzień nuciły „La cucaracha”. Mo jest zakochana w hipopotamach – obserwuje je i odwiedza je przy każdej okazji. Ja natomiast czuję jakieś duchowe pokrewieństwo z małpami człekokształtnymi. Uważam, że są dużo mądrzejsze od ludzi. Wspominałem […]

Czytaj dalej "La cucaracha #2"