La cucaracha #1

Uwielbiamy ZOO. Do warszawskiego chodzimy regularnie. Podczas ostatniej wizyty byłem akurat w trakcie „Życia owadów” Wiktora Pielewina, a dzieci cały dzień nuciły „La cucaracha”. Nie mam pojęcia gdzie usłyszały tę tradycyjną meksykańską piosenkę, ale mniejsza o to. Pierwszy wers tej zaśpiewki znają wszyscy. Zainspirowany moimi dzieciakami, sprawdziłem co jest dalej. No więc jest tam zupełnie […]

Czytaj dalej "La cucaracha #1"