Inicjacje #3

Przeszedłem w życiu wiele inicjacji i wiele jeszcze przede mną. Założenie rodziny, pierwsza poważna praca, urodzenie pierwszego dziecka i – paradoksalnie – jeszcze bardziej urodzenie drugiego dziecka. Potem powrót żony do pracy i zaangażowanie w życie rodzinne: to wszystko były poważne inicjacje. Ale największa nastąpi w ciągu kilku najbliższych miesięcy: kupuję dom.

J.K. Simmons i nieszczęsny student w „Whiplash”
J.K. Simmons i nieszczęsny student w „Whiplash”

5.

Aaaaaa! Kupię dom!
Przeraża mnie to. Urodziłem się, wychowałem i zawsze mieszkałem w mieście. Owszem, spędziłem wiele tygodni na wsi, bo moi dziadkowie mają działkę, na której spędzałem większość wakacji, ale to przecież żadna prawdziwa wieś. Mieszkać na wsi? To dla mnie coś kompletnie abstrakcyjnego. Mam przyjaciół, którzy mają domy i są szczęśliwi. Czyli wiem, że się da. Mam też kolosalną potrzebę przestrzeni, dorastające dzieci i 50-metrowe mieszkanie w bloku w środku Warszawy. Rozsadza mnie potrzeba intymności. Nie chodzi o hałas miasta, albo jego jasność w środku nocy – tego akurat potrzebuję. Jestem jednak wystarczająco stary, by wkurwiały mnie dźwięki przez ścianę, a także dojrzała we mnie potrzeba posiadania własnego kawałka ziemi. Na przykład po to, by móc nie kosić trawy. Albo wręcz odwrotnie: skosić, podlać i cieszyć się, że rośnie.

Zabawa w restaurację.
Ida: Co pan zamawia?
Ja: Dewolaja.
Ida: Nie podajemy.
Ja: No to przegrzebki.
Ida: Małże świętego Jakuba?
Ja: Eemmm… Chyba tak.
Ida po cichu, odwracając się: Też sobie klient wymyślił…

6.

Budzę się z koszmarami o przeciekającym dachu, kłopotach z deweloperem i rodzinnym kryzysie finansowym. Mimo to wiem, że nadszedł ten czas. Porzucę mokotowskie mieszkanie obok metra, by wynieść się za miasto. Daleko za miasto, bo inaczej nie będzie mnie stać. Problem w tym, że nie jest łatwo znaleźć swoje idealne miejsce na ziemi. Szukamy z Mo naszego już od wielu miesięcy, a raczej lat. Może z powodu rozbestwienia, może lenistwa, a może braku środków nic nie możemy znaleźć. Dlatego postanowiłem uruchomić nowy blog, który mnie zmotywuje do wybrania „tego jedynego” – doskonałego lokum dla mojej rodziny:

AAAKUPIEDOM.WORDPRESS.COM
Rozterki człowieka, który kupuje dom i wyprowadza się poza Warszawę

Nowy blog już działa i zostanie zamknięty, gdy kupię dom, przeprowadzę się do niego i będę w nim szczęśliwy. Tymczasem zapraszam. Takiej inicjacji jeszcze nie przechodziłem i nawet nie sądziłem, że kiedykolwiek będę.

Ja: Emma, miałaś schować odkurzacz.
Emma: Teraz pomagam mamie. Nie mogę się rozdwoić!

Cytaty pochodzą z moich dzieci

Advertisements

Podoba Ci się? Nie? Napisz!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s