Teatr i marketing #1

Wszystko w dzisiejszym świecie jest nieodłączne od marketingu. Tak jest też z teatrem i tak powinno być. Zauważyłem jednak, że na styku teatru i reklamy zdarzają się nieprzewidziane rzeczy.

Foto: J. Niemczak/Teatr 6.piętro
Foto: J. Niemczak/Teatr 6.piętro

Na kilka dni lub tygodni przed premierą teatry zawsze robią próbę medialną. To ciekawe wydarzenie. Wygląda na to, że aktorzy nie potrafią grać bez publiczności. Zresztą sam Stanisławski pisze, że nie wolno grać dla pustych siedzeń – to po prostu jest gwałt na idei teatru. Podczas prób medialnych, gdy na widowni siedzi garstka fotoreporterów/dziennikarzy/blogerów/radiowców, aktorzy są skrępowani, sztuczni, nie pracują na pełnych obrotach. Ale najzabawniejsze są spięcia z fotografami i operatorami kamer. Ponieważ jedne i drugie znoszą się wzajemnie, musi się odbyć odrębna próba dla cykających aparatów i dla cichutkich kamer. To nie problem dla aktorów, jednak zanim zaczną grać, zaczyna się dyskusja na temat światła. Fotografowie zaczynają się przekrzykiwać: instruują aktorów, w którym miejscu mają stanąć, oraz techników, jak mają ustawić reflektory. Aktorzy już zaczynają się pieklić, bo oto ktoś im mówi co mają robić i nie jest to reżyser! Zaczyna się jazda po ambicjach. Smaczku dodaje fakt, że wszyscy się spieszą, bo to przecież Warszawa. Aktorzy traktują tę całą otoczkę jak zło konieczne i wręcz zwracają się z wyższością do tych ludzi w dole, za długimi obiektywami.* Niektórzy wykonawcy po prostu odmawiają udziału w takich wydarzeniach. Podobno Piotr Fronczewski powiedział kiedyś pewnej specjalistce od PR-u, w kulturalnych, acz niewybrednych słowach, że on wygłupiać się nie będzie i nie wyjdzie. Gratuluję śmiałości temu marketingowcowi, który powie Piotrowi Fronczewskiemu: masz pan to w kontrakcie, więc wio na scenę. Za każdym razem, kiedy aktorzy powtarzają ujęcie dla mediów, wyglądają, jakby wychodzili nie na scenę, lecz na szafot. A mnie za każdym razem jednakowo to rozśmiesza. Tym bardziej, że potem ci sami aktorzy wychodzą przed publiczność i dają przecudowne przedstawienie z głębi swoich artystycznych dusz.

Okazuje się, że nie dotyczy to jedynie teatru. Daniel Day-Lewis – jedyny aktor na świecie, który ma na koncie trzy Oscary za role pierwszoplanowe – także nie lubi działań promocyjnych. Praca sama w sobie zawsze jest przyjemnością, ale istnieje mnóstwo spraw peryferyjnych. Nigdy nie miałem pozytywnego stosunku do tego wszystkiego, co ma promować film. Sama myśl o tym sprawia, że przestaje mi się chcieć robić filmy. Wracając do teatru, uwielbiam próby medialne. Rzadko na nich bywam, ale gdy tylko mam taką możliwość, zawsze coś się dzieje. Ostatnio widziałem dwie takie próby – jedną bardzo dobrą i drugą bardzo złą. Opiszę je w następnym poście.

 

*To oczywiście nie jest żadna reguła, bo aktorzy to w większości mądrzy i kulturalni ludzie. Ale naprawdę widziałem takie sytuacje.

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Teatr i marketing #1

  1. Aktor i tak wygłupia się na scenie, to co mu po kilku uśmieszkach dla fotografów 😉 Może to być uciążliwe, szczególnie, kiedy ci, mówią ci co masz robić, ale cóż, taka praca. Jak sam mówisz, masz to w kontrakcie. Ale oczywiście bez przegięć…
    Ostatnio rzadko chodzę do teatru, więc nie mam może takiego porównania, jak to wygląda naprawdę. Kiedy wybrałam się z rodziną na Klimakterium 2, uderzyło mnie to, że na końcu aktorki nagabywały do wejścia na ich stronę internetową, komentowania, lakowania, a po przedstawieniu podejścia do nich na scenę, bo będą podpisywać, to tam kto ma… To było już lekko żenujące, niestety.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Haha, z tym wygłupianiem się to masz rację. 😄
      A z tymi paniami aktorkami – przedziwne. Wśród aktorów jest pełno egocentryków, ale na takie megalomańskie wybryki z reguły po prostu są za inteligentni.

      Lubię to

Podoba Ci się? Nie? Napisz!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s