Wiersze dla dzieci: „Jeże u fryzjera”

Źródło: tapeciarnia.pl
Źródło: tapeciarnia.pl

Jeden fryzjer spod Zduńskiej Woli
W każdą sobotę jeże goli.
Nawet niedrogo za to bierze,
Więc chodzą do fryzjera jeże.

Przychodzi jeż,
Siada w fotelu:
– Ogol mnie – mówi – przyjacielu.
Wyglądam bowiem nie jak jeż,
Ale jak zarośnięty zwierz.

Więc goli fryzjer jak szalony.
Za jeżem jeż,
Za jeżem jeż,
Za jeżem jeż wychodzi ogolony.
I bardzo zadowolony.

Czują się świetnie,
Czują się młodo,
Pachną cudownie kolońską wodą,
A w domach cieszą się żony i dziatki
„Ach, jaki tatuś dziś gładki!”

Ludwik Jerzy Kern
Ten genialny wierszyk tak naprawdę nosi tytuł „W każdą sobotę”, ale…

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Wiersze dla dzieci: „Jeże u fryzjera”

Podoba Ci się? Nie? Napisz!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s