Zastosuj akcję do słów. Tydzień z Hamletem #2

Źródło: culture.pl
Źródło: culture.pl

Andrzej Wajda mówi, że nie da się przekazać wszystkich płaszczyzn istniejących w „Hamlecie”, dlatego każdy reżyser wybiera jakiś temat. On sam podchodził do Hamleta w teatrze czterokrotnie. W ostatniej wersji, znanej jako Hamlet IV, podkreślony jest element, będący zaledwie jednym ze środków do celu tej sztuki: teatr.

„Hamlet IV” to przedstawienie wyjątkowe z kilku powodów.

1.
Tytułową rolę gra Teresa Budzisz-Krzyżanowska. To nie pierwszy ani nie ostatni raz w światowym teatrze, że tę rolę gra kobieta, istnieje nawet książka „Women as Hamlet”. To pewnie dlatego, że Hamlet wydaje się niesamowitym człowiekiem. Na pewno nie jest zwykłym młodym facetem z XV wieku, w którym dzieje się akcja dramatu. Jest w nim pełno sprzeczności, udawanego lub może prawdziwego szaleństwa i zdecydowanie więcej niż przeciętnie myśli filozoficznych o kondycji ludzkiej. Czy to znaczy, że nie powinien go grać mężczyzna? Z pewnością nie, ale wyznaczenie aktorki do zagrania go chyba uwydatnia inność bohatera. Sam Wajda mówił, że nie chodziło mu o żadne kontrowersje, lecz widział Budzisz-Krzyżanowską w tej roli. Płeć aktora nie jest ważna dla przekazania intymnej treści wewnątrz Hamleta:

HAMLET: Słowa, słowa, słowa. 
POLONIUSZ: A o treść czy mogę spytać? 
HAMLET: Czyją?

Czytałem też taką wypowiedź Wajdy z czasów premiery w 1989 roku: „Budzisz to najlepszy obecnie aktor w Polsce”.

2. 
Drugą charakterystyczną cechą tej inscenizacji jest granie sztuki od kulis. Całość akcji odbywa się niby w garderobie, fragmenty odgrywane są owszem na scenie, ale scena jest w głębi właściwej sceny i skierowana tyłem do widza. Dla aktorów to karkołomne, jak sądzę. A dla widza niezwykłe. Początek jest taki: wchodzi aktorka prywatnie, przebiera się w strój Hamleta i obserwuje pierwsze sceny arcydzieła Szekspira od kuchni. Potem zaczyna ze swoimi przemyśleniami. Taki układ podkreśla skupienie na aspekcie teatralnym sztuki oraz w jakiś sposób uwiarygadnia rozważania młodego księcia.

3.
Trzeci powód wyjątkowości Hamleta IV jest bardzo prosty: Wajda zdecydował się podejść do sztuki kolejny raz, bo pojawiło się tłumaczenie Stanisława Barańczaka. W porównaniu z klasycznym tłumaczeniem Józefa Paszkowskiego jest ono dużo bardziej swobodne, współczesne, po prostu naturalne. Mistrz Tadeusz Łomnicki mówi o nim tak: Wszystko, czego mi zabrakło w poprzednich tłumaczeniach, znalazłem u Barańczaka: jasność, potoczystość, cudowny rytm i lapidarność przekładu wprost do grania. Podoba mi się określenie „lapidarność wprost do grania”. Chodzi jak sądzę o jakąś swobodę, wygodę, naturalność w tym – trudnym przecież – tekście.

Bo aktorstwo ceni naturalność. Hamlet mówi: Najważniejsza jest naturalność, a naturalność jest powściągliwa. […] Sam widziałem aktorów, którzy nie potrafili poruszać się po ludzku, umieli tylko wrzeszczeć i sztywno stąpać po scenie. Na ich widok myślałem że natura to partacz, jeśli potrafiła wyprodukować taką marną imitację człowieka. (…) Widać jak niemądre ambicje ma taki żałosny aktorzyna. Teresa Budzisz-Krzyżanowska u Wajdy jest naturalna. Wykonuje ciężką pracę, by przekazać rozterki wewnętrzne bohatera. I jest w tym całkowicie wiarygodna, jakby stosowała się do wypowiadanej przez samą siebie – ustami Hamleta – instrukcji aktorstwa: Proszę cię, wyrecytuj ten kawałek tak, jak ja ci go przepowiedziałem, gładko, bez wysilenia. Ale jeżeli masz wrzeszczeć, tak jak to czynią niektórzy nasi aktorowie, to niech lepiej moje wiersze deklamuje miejski pachołek. Nie siecz też za bardzo ręką powietrza; bądź raczej ruchów swoich panem; wśród największego bowiem […] wiru namiętności, trzeba ci zachować umiarkowanie, zdolne nadać wewnętrznej twojej burzy pozór spokoju. 

Ten fragment jest kwintesencją działania aktora. Aktor przekazuje namiętność, ale ludzie nie są namiętni w widoczny sposób, na zewnątrz. Chyba że na pokaz. Prawdziwa namiętność, czy to jest wściekłość, miłość czy żądza zemsty, odgrywa się w środku człowieka. I napiszę to samo już któryś raz z kolei: aby pokazać ludzką namiętność, musisz to zrobić subtelnie, w środku. A żeby tak zrobić, musisz to przeżyć. Nie da się połowicznie angażować w grę. Najdrobniejszy element nie ma prawa wyrwać cię z pełnej koncentracji, bo tylko w pełnej koncentracji możesz naprawdę być swoim bohaterem, siebie samego stawiając obok. Wtedy to działa:

Czyliż to nie jest zgrozą, że ten aktor,
Niby w wzruszeniu, w parodii uczucia,
Do tego stopnia mógł nagiąć swą duszę
Do swoich pojęć, że za jej zrządzeniem
Twarz mu pobladła, z oczu łzy pociekły,
Oblicze jego, głos, ruch, cała postać
Zastosowała się do jego myśli?

„Hamlet IV” Wajdy, jak i każda kolejna inscenizacja Hamleta, którą widziałem, angażuje aktorów w pełni. Bo też ma czym angażować. Spróbuję o tym napisać w kilku najbliższych postach.

CDN.

Cytaty pochodzą z:
„Hamlet”, Wiliam Shakespeare, ok. 1600 r.
(w tłumaczeniach Stanisława Barańczaka i Józefa Paszkowskiego)

Reklamy

7 uwag do wpisu “Zastosuj akcję do słów. Tydzień z Hamletem #2

  1. „natura to partacz, jeśli potrafiła wyprodukować taką marną imitację człowieka” – podoba mi się ten fragment wypowiedzi, choć smutnym jest, ze to często prawda :/
    Wstyd trochę, bo słabo znam Shakespeare’a. Wypadałoby nadrobić. A ty? Grałeś kiedyś?

    Polubienie

      1. A mi się od razu przypomina książka z dzieciństwa „Kłamczucha” M.Musierowicz (siostra wspomnianego wyżej S. Barańczaka). Tam tytułowa Kłamczucha grała Hamleta. Pamiętam, ze wtedy nawet zabrałam się za czytanie sztuki, ale jej nie zrozumiałam.

        A kogo grałeś?

        Polubienie

        1. Dokładnie! Dziecko nie jest w stanie tego zrozumieć! Dlatego z całego serca polecam wrócić do Hamleta teraz. Będziesz zaskoczona.

          Polubienie

Podoba Ci się? Nie? Napisz!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s